Kandydaci na asesorów spełniali wymogi formalne. "Problemy, które robi KRS to kwestie polityczne"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 października 2017, 13:25
sąd
sąd/ShutterStock
Wszyscy kandydaci na asesorów sądowych przedstawieni przez Ministerstwo Sprawiedliwości spełniali wymogi formalne; problemy, które robi KRS to kwestie pozamerytoryczne, polityczne - mówił we wtorek w telewizji wPolsce.pl rzecznik resortu Jan Kanthak.

Na wtorkowej konferencji prasowej członek KRS sędzia Sławomir Pałka mówił, że we wnioskach o powołanie występują braki m.in. zaświadczeń lekarski i psychologicznych. Wyjaśniał, że dlatego KRS postanowiła nie powoływać kandydatów MS.

Kanthak pytany o to ocenił, że decyzja KRS podjęta została "wyłącznie z politycznych względów". Jak wyjaśniał, resort miał początkowo problemy z działaniem systemu informatycznego, dlatego wnioski zostały dostarczone najpierw "w wersji materialnej, a po naprawie systemu informatycznego także drogą elektroniczną".

Pytany, czy wszyscy kandydaci spełniali wymogi formalne odpowiedział, że zdecydowanie tak. "Nie ma żadnych wątpliwości, że wszyscy ci kandydaci spełniali wymogi formalne, zdali państwowy egzamin, na podstawie którego zostali asesorami" - powiedział Kanthak. "Te problemy, które robi KRS, trzeba to jasno, klarownie, publicznie powiedzieć, to są kwestie pozamerytoryczne, polityczne, które zdecydowały o takiej decyzji" - ocenił.

W jego ocenie KRS prowadzi "grę polityczną", a za swojego wroga uznała ministra sprawiedliwości.

W poniedziałek wieczorem rzecznik Waldemar Żurek poinformował, że Rada postanowiła nie powoływać asesorów sądowych z listy przesłanej przez ministra sprawiedliwości. "Wobec wszystkich 265 kandydatów wyrażono skuteczny sprzeciw" - zaznaczył. Dodał, że jest to spowodowane niespełnianiem kryteriów ustawowych.

Chodzi o absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, którzy pod koniec września br. odebrali akty mianowania od ministra sprawiedliwości. Zgodnie z uchwaloną 11 maja br. nowelą kilku ustaw minister sprawiedliwości dokonuje mianowania na stanowisko asesora na czas nieokreślony. KRS ma natomiast prawo do sprzeciwu wobec powierzenia asesorowi obowiązków sędziego.

>>> Czytaj też: Wójcik: Krajowa Rada Sądownictwa powinna być zreformowana. Decyzja ws asesorów jest "skandaliczna"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj