Ardanowski: jestem za uporządkowaniem stawek VAT-u

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 marca 2019, 17:14
Ujednolicenie stawek VAT w tych samych grupach produktów jest potrzebne. Ministerstwo rolnictwa opowiada się za tym, by stawka tego podatku na produkty pochodzenia rolniczego była niska - powiedział PAP w środę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

W ubiegłym tygodniu odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o VAT, który przewiduje wprowadzenie nowej matrycy stawek tego podatku. Zostały zgłoszone wnioski o odrzucenie tego projektu, jednak do głosowania nie doszło, bo punkt dotyczący projektu został zdjęty z porządku obrad.

Kluby Kukiz'15, PSL-UED i Nowoczesna miały zastrzeżenia do podwyższenie do 23 proc. stawki VAT na napoje, które mają do 20 proc. wkładu owocowego.

Za 5-proc. podatkiem na takie napoje jest Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków, która uważa, że "najważniejszym negatywnym skutkiem podwyżki VAT na napoje zawierające 20 proc. i więcej soku lub przecieru owocowego i warzywnego będzie zmniejszenie zapotrzebowania branży na polskie owoce i warzywa – nawet o 150 tys. ton rocznie".

Jak tłumaczył Ardanowski, punkt dotyczący projektu został zdjęty z porządku obrad, by resorty mogły ponownie przedyskutować te propozycje. Resort rolnictwa zgłosił do matrycy VAT-owskiej oczekiwania, żeby nie podnosić stawek VAT na produkty pochodzenia rolniczego, tj. pozostawić je na poziomie 5 proc.

Minister zaznaczył, że rozumie, iż ujednolicenie stawek w tych samych grupach produktów jest potrzebne. Ale - jak mówił - kwestią dyskusyjną jest to, czy wszystkie produkty, których dotyczyłoby niższe opodatkowanie, na to zasługują - np. chipsy czy owoce cytrusowe importowane do Polski. Przyznał jednak, że z drugiej strony nie podatek powinien decydować o tym, jaki owoc konsument chce kupić.

"Moja propozycja szła w takim kierunku - jeżeli w napojach jest bardzo wysoki udział owoców, jest to np. 100-proc. sok czy trochę rozcieńczony nektar - to tu VAT powinien być niski, żeby ludzie chętniej kupowali wartościowe produkty. Ale jeżeli jest to kolorowa, osłodzona woda udająca napój, o której mówi się, że to jest sok, to niech będzie obłożona maksymalnym VAT-em, by zniechęcić do jej zakupu" - powiedział Ardanowski. (PAP)

autor: Anna Wysoczańska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj