Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
1 czerwca 2019, 07:02
Dziecko
Dziecko/ShutterStock
Wychowania dzieci nie należy traktować w kategoriach wyłącznie kosztu. Jest to najważniejsza z możliwych inwestycji w gospodarkę - mówi prof. Elżbieta Mączyńska prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek wskazała, że z roku na rok koszt ten rośnie.

W opinii profesor Mączyńskiej, opublikowane w czwartek przez Centrum im. Adama Smitha, . Jak powiedziała, "koszty wychowania dziecka, to nie tylko utrzymanie (ubrania, wyżywienie, ochrona zdrowia etc.), czy koszty , ale także koszty alternatywne, czyli koszty wynikające m.in. z z powodu ryzyka ograniczenia możliwości zarobkowania, podnoszenia kwalifikacji".

Podkreśliła, że koszt wychowania dziecka to bardzo złożony rachunek, na który wpływają także . "Wystarczy porównać stawki dla w Suwałkach i w Warszawie bądź innym dużym mieście" - wskazała. Dodała, że zupełnie inna sytuacja na w różnych regionach kraju, też spowoduje różnice w utraconych korzyściach z powodu rezygnacji z pracy rodzica, który podjął opiekę nad małym dzieckiem.

Szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego podkreśla, że choć potocznie mówi się o kosztach wychowania dzieci, to jednak nakłady te powinny być traktowane jako - i to najwyższej rangi. "Owszem ciężar ponosi głównie rodzina, ale korzyści czerpie i będzie czerpać całe społeczeństwo i gospodarka" - zaznaczyła.

"Dlatego ważne jest, aby państwo wspierało inwestowanie w rozwój (w tym żłobki, przedszkola, opiekę , ), bo ta w Polsce jest dalece niewystarczająca" - dodała.

Gorzej ekonomistka ocenia . "Mamy w Polsce dramatyczną sytuację demograficzną, choć główny problem nie leży w samej zmniejszającej się liczbie ludności, lecz w strukturze demograficznej" - wskazała. "Z jednej strony szybko przybywa osób starszych i ubywa osób w wieku produkcyjnym, z drugiej strony rodzi się mało dzieci. To najgorszy z możliwych scenariuszy demograficznych dla gospodarki, który się właśnie w Polsce realizuje" - wyjaśnia ekonomistka.

Profesor Mączyńskiej zwraca też uwagę, że w kształtowaniu kosztów utrzymania dzieci, rodzice potrafią być bardzo pomysłowi i racjonalni. "Tworzą np. nieformalne spółdzielnie rodzicielskie, w ramach których wymieniają się z innymi rodzicami różnymi rzeczami dla dzieci, np. ubrankami, zabawkami czy wózkami" - wyjaśniła.

Głowna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek zauważyła z kolei, że "wyższe z roku na rok koszty wychowania dzieci, co potwierdza kolejny raport Centrum im. Adama Smitha, jest pochodną ogólnie rosnących kosztów życia w Polsce". Dodała, że choć poprawia się sytuacja materialna gospodarstw domowych, to niestety dzieci rodzi się coraz mniej. "Polska dołączyła już kilka lat temu do grupy tych krajów, gdzie poprawa sytuacji ekonomicznej społeczeństwa przekłada się na coraz mniejszą dzietność, i trend ten wydaje się wręcz nie do odwrócenia" - wskazała.

Ekonomistka zaznaczyła, że "posiadanie dzieci jest – jak wskazują raporty – postrzegane jako tzw. koszt traconych możliwości zarobkowych, co negatywnie przekłada się na dzietność". "Programy rządowe, dedykowane rodzinom posiadającym dzieci, do pewnego stopnia pomagają im zmniejszać koszty wychowania potomstwa, ale nadal odciążają one rodziny w relatywnie małym zakresie, a poza tym często nie są w stanie sprostać potrzebom rodziców" - wskazała.

"Bez wątpienia jednostkowa wysokość kosztów wychowania dziecka zależy od tego, czy "na przykład zamiast czekać na wolne miejsce w żłobku czy przedszkolu publicznym rodzice wybiorą placówki prywatne" - powiedziała Kurtek. Dodała, że można pozostać przy publicznej służbie zdrowia, ale można wykupić dziecku abonament w prywatnej przychodni, albo kupować ubrania w dyskontach, lub w tzw. sklepach markowych. "To pokazuje jak bardzo koszty wychowania mogą się różnić" - skwitowała ekonomistka.

Centrum im. Adama Smitha w czwartek opublikowało raport o kosztach wychowania dzieci w Polsce w 2019 r. Według danych z raportu wynika, że koszt wychowania jednego dziecka do pełnoletności w Polsce wynosi od 200 do 225 tys. zł. Koszty wychowania dwójki dzieci do pełnoletności sięgają od 370 tys. do 400 tys. zł. CAS podał, że

w raporcie z 2018 r. koszty te były niższe i wynosiły odpowiednio: od 190 tys. do 210 tys. zł w przypadku jednego dziecka i od 350 tys. do 385 tys. zł w przypadku dwójki.`

Eksperci CAS wskazali m.in. w raporcie, że koszty wychowania dzieci, mierzone jako stopień "pogorszenia" standardu życia wynikający z wychowywania i utrzymania dziecka, są stosunkowo wysokie i sięgają od 15 do 30 proc. budżetu rodziny. Koszty te zmieniają się w zależności od liczby dzieci, ich wieku i etapu edukacji.

W raporcie czytamy ponadto, że "wzrost kosztów wychowania dzieci wynika z ogólnego wzrostu kosztów życia w Polsce, które między 2015 a 2018 rokiem zwiększyły się o ok. 61 proc".

>>> Czytaj też: Dorośli, nie planujcie nam życia [DZIEŃ DZIECKA 2019]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj