Forsal logo

Wolny handel nie szkodzi gospodarkom. Trzeba się obawiać ceł, a nie wolnego rynku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 lipca 2019, 07:03
Kula ziemska, ziemia, świat
Kula ziemska, ziemia, świat/ShutterStock
Wbrew modnym ostatnio teoriom wolny handel z innymi narodami nie szkodzi gospodarkom. Jego ograniczanie jest nie tylko szkodliwe, ale i zwyczajnie absurdalne

Czytając brytyjski dziennik „The Guardian“, można by pomyśleć, że wojna to coś dobrego. Wojna handlowa, rzecz jasna. Oto Richard Partington w jednym z felietonów zauważa, że zaostrzająca się w ostatnich miesiącach protekcjonistyczna bójka między USA a Chinami stopiła majątek najbogatszych ludzi świata w sumie o 2 bln dol. i zmniejszyła ich grono o 100 tys. osób (do ok. 18 mln według World Wealth Report). Partingtona to nie cieszy. Najwyraźniej jego zdaniem to zbyt mało, gdyż pisze, że „zamożni tego świata zanotowali duże straty, ale ich pozycja wciąż ostro kontrastuje z resztą planety. (...) Łączne bogactwo tych 18 mln ludzi to niemal równowartość rocznego PKB całego globu”.

Co prawda Partington nie nawołuje wprost do dalszego masowego wprowadzania protekcjonistycznych ceł i regulacji wymierzonych w międzynarodowy handel, które jeszcze mocniej uderzą w bogatych, ale inni robią to za niego. Zwłaszcza koreański ekonomista Ha-Joon Chang, który poświęcił obalaniu „mitów o wolnym handlu” całą swoją karierę. W Polsce jego książki wydaje „Krytyka Polityczna”, a – wiele na to wskazuje – czyta je sam premier Morawiecki. Nie dość, twierdzi Ha-Joon Chang, że nie ma przekonujących i jednoznacznych dowodów na korzyści płynące z międzynarodowej wymiany, to jeszcze doktryna wolnego handlu stanowi ideologiczne narzędzie do podporządkowywania sobie mniejszych i biedniejszych narodów przez światowe potęgi. „Źli Samarytanie” (tytuł jednej z jego książek) Zachodu innym wypisują recepty, których sami nigdy nie stosują.

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Sebastian Stodolak
Sebastian Stodolak

Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem  Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.  

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtom mógłby zatrzymać zmiany klimatyczne. Dlaczego jest sabotowany od lat 70. XX wieku? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj