Grymel: Oszczędności na kolei prowadzą do tragedii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 marca 2012, 13:58
Przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ Solidarność Henryk Grymel o katastrofie kolejowej w okolicach miejscowości Szczekociny koło Zawiercia:

"Jest coraz gorzej z bezpieczeństwem polskiej kolei. Liczą się pieniądze, a nie zdrowie i życie ludzkie. Jako związek apelowaliśmy po poprzednich katastrofach o zmianę podejścia, ale sytuacja się nie zmieniła, doszło do kolejnej tragedii.

Urząd Transportu Kolejowego nie wywiązuje się ze swoich zadań, obecnie nie ma szefa. Kontrolowana jest czystość toalet i ubiór pracowników, a nie stan techniczny taboru, torów. Nie jest sprawdzany poziom wyszkolenia maszynistów, czy mają odpowiednie certyfikaty. W wielu przypadkach warunki pracy są urągające. Oszczędności na kolei doprowadzają do takich wydarzeń, jak w sobotę. Bezpieczeństwa nie da się wycenić".

>>> Czytaj też: To największa katastrofa kolejowa w Polsce od 22 lat. Zobacz zdjęcia ze Śląska


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj