Nie ma zgody Brukseli na zwiększenie kwot mlecznych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lipca 2014, 11:23
Powraca pomysł łagodniejszego potraktowania producentów mleka w Unii Europejskiej. Chodzi o to, by nie płacili nadmiernych kar za przekroczenie limitów.

Nie ma zgody na zmianę metodologii liczenia i podwyższenie kwot produkcyjnych, co pozwoliłoby im uniknąć kar za nadprodukcję. Tą sprawą zajmowali się dziś ministrowie rolnictwa 28 krajów na spotkaniu w Brukseli. Polska była za zmianą kryteriów, ponieważ nasi rolnicy już zaczynają powiększać stada i obory z związku z przyszłorocznym zniesieniem kwot mlecznych. A za nadprodukcję w Unii grożą kary.

- Mielibyśmy dodatkowo nieco ponad 1 procent limitu, więc w pełni nas to od kar za nadprodukcję nie uwolni, natomiast te kary byłyby znacznie niższe - powiedział minister rolnictwa Marek Sawicki. Za łagodniejszym potraktowaniem producentów mleka było kilkanaście krajów, w tym Polska. To jednak nie wystarczyło, bo zabrakło kwalifikowanej większości.

Podobnie było przed miesiącem, kiedy pomysł podwyższenia limitów produkcyjnych po raz pierwszy się pojawił. Kluczowe było stanowisko dużych krajów - Francji i Niemiec, które były przeciwne i teraz nie zmieniły zdania.

>>> Polecamy: Komisja Europejska żąda od Polski zwrotu 5,5 mln euro z funduszy na rolnictwo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: rolnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj