Cztery incydenty z udziałem dronów w czasie szczytu NATO

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lipca 2016, 20:09
Wejście na stadion PGE Narodowy w Warszawie, gdzie, 8 bm. odbywa się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego. Podczas dwudniowego szczytu NATO mają zapaść decyzje wzmacniające bezpieczeństwo m.in. na wschodniej flance Sojuszu a także decyzje o dalszym rozszerzaniu NATO. (cat) PAP/Leszek Szymański
Wejście na stadion PGE Narodowy w Warszawie, gdzie, 8 bm. odbywa się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego. Podczas dwudniowego szczytu NATO mają zapaść decyzje wzmacniające bezpieczeństwo m.in. na wschodniej flance Sojuszu a także decyzje o dalszym rozszerzaniu NATO. (cat) PAP/Leszek Szymański/PAP
W czasie szczytu NATO w Warszawie odnotowano cztery incydenty z udziałem dronów, które naruszyły strefę zakazu lotów – poinformował w sobotę szef MON Antoni Macierewicz.

"Były cztery takie incydenty, próby wejścia dronów w przestrzeń chronioną, które zostały wyeliminowane, obezwładnione i w związku z tym nie poczyniły żadnych szkód" – powiedział minister obrony.

Dodał, że przypadki są jeszcze analizowane; nie we wszystkich wypadkach wiadomo, kto nimi operował.

Pytany o konsekwencje Macierewicz zaznaczył, że nie zawsze w takiej sytuacji mamy do czynienia ze świadomym łamaniem przepisów. "Na pewno nie będziemy tego traktowali tam, gdzie nie jest to konieczne, jako rzeczywiście groźne przestępstwo" – zapewnił.

Szef MON powiedział, że podjęto wszelkie możliwe środki bezpieczeństwa. "Uruchomiliśmy i użyliśmy systemu Skyeye, który identyfikuje w obszarze pięciu kilometrów kwadratowych każdą osobę, każde zachowanie i potrafi pokazać przebieg wydarzeń wstecz, także pozwalając zidentyfikować ewentualne przygotowania do niebezpiecznego zachowania, gdyby coś takiego miało miejsce" – powiedział Macierewicz.

System ten podczas zabezpieczenia szczytu NATO w Warszawie składał się z dwóch dronów – Hermes 450 i Hermes 900. "Będziemy go używali także w najbliższych innych wielkich wydarzeniach, bo sprawdził się tutaj znakomicie" – dodał minister.

W maju wiceszef MON Tomasz Szatkowski – nie wymieniając wtedy nazwy konkretnego systemu – powiedział PAP, że MON sprowadziło nowe środki, także z zagranicy, do zabezpieczenia szczytu NATO, ale także, by wspomóc organizację Światowych Dni Młodzieży. Odbędą się one pod koniec lipca w Krakowie z udziałem papieża Franciszka.

Na czas szczytu NATO w Warszawie wprowadzono strefy zakazu lotów w Warszawie i okolicach. Podobne ograniczenia będą obowiązywały na ŚDM w Krakowie.

W piątek, pierwszego dnia szczytu Macierewicz powiedział, że w centrum Warszawy doszło do jednego incydentu z udziałem drona. Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz powiedział wtedy PAP, że sprawę bada ABW.

>>> Czytaj też: Amerykańska grupa batalionowa będzie stacjonować w Polsce od początku 2017 roku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj