Grecka Straż graniczna w stanie najwyższego pogotowia. Wszyscy obawiają się powtórki z 2015 roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 sierpnia 2021, 14:22
uchodźcy
<p>Uchodźcy</p>/Shutterstock
Grecka straż graniczna jest w stanie alertu, by nie powtórzyła się fala masowego napływu migrantów jak w 2015 roku – poinformował w czwartek rząd Grecji, odnosząc się do przejęcia władzy w Afganistanie przez talibów.

„Wszystkie siły na granicy są w stanie alertu. Nie dopuścimy do powtórzenia się scen z 2015 roku” – powiedział rzecznik rządu Jannis Ekonomou.

Dodał, że greckie MSZ koordynuje działania mające na celu wydostanie z Afganistanu ośmiu obywateli afgańskich, którzy pracowali dla greckich sił w tym kraju. „Nie spoczniemy, dopóki nie sprowadzimy ich do naszego kraju” – zaznaczył.

Podczas kryzysu migracyjnego w 2015 roku na wyspy greckie przybyło blisko milion osób uciekających przed wojną w Syrii, Iraku i Afganistanie. Podobnie jak inne kraje europejskie Grecja obawia się, że przejęcie władzy w Afganistanie przez talibów wywoła ponowny kryzys migracyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj