Kobosko: Piłka potrzebuje biznesu

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
7 grudnia 2009, 10:07
Michał Kobosko
Michał Kobosko/DGP
Klucz do naprawy polskiej piłki ma biznes. Tylko sponsorzy mogą wywrzeć odpowiedni wpływ na PZPN i doprowadzić do niezbędnych zmian – mówiła w czasie obrad piłkarskiego okrągłego stołu szefowa sejmowej komisji sportu Elżbieta Jakubiak.

 To zdanie dobrze ujmuje sens sobotniej imprezy. Słuchając przedstawicieli firm łożących na futbol, można było zwątpić, że wiedzą, co czynią. Żadnej z nich piłka nie przyniosła oczekiwanych korzyści promocyjnych czy finansowych. Wręcz odwrotnie, właściciele klubów ligowych czy sponsorzy reprezentacji jednoznacznie tracą: na amatorszczyźnie lub skorumpowaniu zawodników, chamstwie kiboli, nietykalności działaczy. Biznes ma prawo żądać od państwa, by zapewniło mu ochronę i egzekwowało przepisy, które dziś są tylko na papierze. 

>>>  Cały komentarz znajdziesz na www.dziennik.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj