"Mimo wejścia w fazę ożywienia w nowym cyklu rynek nieruchomości mieszkaniowych pozostawał zrównoważony. [...] Ceny transakcyjne m2 mieszkań na rynkach pierwotnych Warszawy i sześciu największych miast nieznacznie wzrosły. Było to efektem sprzedaży większej liczby mieszkań droższych, głównie tych z lepszą lokalizacją. Ceny transakcyjne m2 na rynkach wtórnych większości dużych miast były stabilne. Jedynie w Warszawie kolejny kwartał z rzędu notowano obniżanie się cen, co było związane ze sprzedażą większej liczby mieszkań o słabszej jakości lub lokalizacji. We wszystkich analizowanych miastach ceny na rynku pierwotnym były wyższe niż na rynku wtórnym" - czytamy w raporcie.

Średnie dostępności kredytów oraz mieszkań w dużych miastach zmniejszyły się w porównaniu do poprzedniego kwartału. Wpłynęły na to stabilne ceny m2 mieszkań, rosnące nominalne dochody gospodarstw domowych oraz nieco wyższe stopy procentowe nowych złotowych kredytów mieszkaniowych. Średnia dostępność mieszkania w największych miastach wyniosła 0,83 m2 za przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw. Oznacza to, że była większa o 0,34 m2 względem minimum z III kwartału 2007 r., podano również.

>>> Czytaj też: Najem czy kredyt - która opcja w tej chwili bardziej się opłaca?

NBP wskazuje także, że akcja kredytowa banków w segmencie kredytów mieszkaniowych była stabilna. Stan zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych zmniejszył się. Było to konsekwencją stabilnych wypłat kredytów złotowych, stopniowych spłat kredytów mieszkaniowych walutowych oraz niższego kursu PLN/CHF w porównaniu do poprzedniego kwartału. W strukturze walutowej kredytów mieszkaniowych w bankach od 2012 r. systematycznie maleje udział kredytów nominowanych w walutach obcych. Według NBP zjawisko to jest korzystne z punktu widzenia stabilności finansowej i makroekonomicznej. Wynika także z zaprzestania udzielania tych kredytów osobom nieotrzymującym regularnych dochodów w walutach obcych. Dzięki sprzedaży przez banki firmom windykacyjnym wierzytelności o obniżonej jakości zmniejszył się udział kredytów mieszkaniowych uznanych za zagrożone.

"Podobnie jak w poprzednich kwartałach, na rynku nieruchomości komercyjnych utrzymywała się nierównowaga pomiędzy popytem na przestrzeń a zwiększającą się podażą, wynikającą z realizacji nowych projektów inwestycyjnych. Jej rezultatem była wysoka stopa pustostanów w sektorze biurowym. Na warszawskim rynku biurowym wyniosła ona ok. 14 proc." - czytamy dalej.

Nadal utrzymywała się wysoka szacowana rentowność mieszkaniowych projektów inwestycyjnych. Było to związane z korzystną dla deweloperów relacją cen mieszkań do niskich od kilku lat kosztów materiałów i robót budowlanych. Kolejny kwartał malała także liczba bankructw w branży deweloperskiej, podsumował bank centralny.

>>> Polecamy: Zapłacili za mieszkania, ale wciąż nie mogą być ich właścicielami. Przez SK Bank