Merkel zmienia zdanie. Ostry kurs wobec imigrantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2016, 13:43
Angela Merkel, Kanclerz Niemiec, 2014 r.
Angela Merkel, Kanclerz Niemiec, 2014 r./ShutterStock
Kanclerz Niemiec zaostrza retorykę wobec imigrantów.

Angela Merkel, na którą spadła zmasowana krytyka po imigranckich ekscesach w Kolonii, opowiedziała się dziś za deportowaniem uchodźców, którzy łamią prawo.

Podkreśliła, że wydalenie z Niemiec mogłoby mieć miejsce także wobec osób z wyrokami w zawieszeniu. "Jeśli uchodźcy łamią zasady, muszą być konsekwencje. To oznacza że mogą stracić prawo pobytu, bez różnicy czy mają wyroki w zawieszeniu czy orzeczone więzienie" - powiedziała Merkel.

Do masowych napaści o podłożu seksualnym i rabunków doszło w Kolonii i kilku innych miastach w noc sylwestrową. Informacje o gangach, atakujących kobiety dopiero po kilku dniach zaczęły intensywniej przebijać się do głównych mediów. Początkowo również policja twierdziła, że nie doszło do żadnych incydentów.

W proteście wobec przyjaznej przybyszom polityki władz w Berlinie protestuje dziś antyislamska PEGIDA. Ugrupowanie zorganizowało manifestację w centrum Kolonii, gdzie doszło do napaści. Prawicowej demonstracji pilnuje kilkuset policjantów. Przed południem w Kolonii odbyła się manifestacja - głównie kobiet, sprzeciwiających się przemocy seksualnej. "Chrońmy nasze kobiety i dzieci" - głosił jeden z transparentów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj