Panama Papers po australijsku. 800 osób objętych śledztwem po wycieku dokumentów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 kwietnia 2016, 10:44
Opera House, Sydney, Australia
Opera House, Sydney, Australia/ShutterStock
Australijski urząd podatkowy ATO poinformował w poniedziałek o prowadzeniu śledztw w sprawie ponad 800 bogatych Australijczyków w związku z dokumentami, które wyciekły z panamskiej kancelarii prawnej Mosack Fonseca.

Dokumenty te, a jest ich ponad 11 milionów, pokazują, jak panamska kancelaria pomaga swym klientom prać pieniądze, omijać sankcje i uchylać się od płacenia podatków - podkreśla BBC w serwisie online. Mossack Fonseca należy do największych na świecie placówek oferujących klientom zakładanie i prowadzenie firm offshore znajdujących się w tzw. rajach podatkowych. Panamska kancelaria założyła dotąd 200 tys. takich firm.

W australijskim wydaniu gazety "Guardian" poinformowano, że zidentyfikowano 700 Australijczyków, którzy byli udziałowcami fasadowych firm (shell companies), w których zakładaniu i prowadzeniu wyspecjalizowała się panamska kancelaria.

Według ATO ponad 120 z objętych śledztwami Australijczyków ma też powiązania z pewną firmą offshore w Hongkongu, która jednak nie jest powiązana z panamską kancelarią.

ATO podkreśla, że Australia ma porozumienia z ok. 100 krajami w sprawie wymiany danych w walce z przestępstwami podatkowymi.

Ramon Fonseca, współzałożyciel kancelarii, potwierdził w panamskiej telewizji, że dokumenty, które wyciekły, są autentyczne i że zostały wykradzione przez hakerów.

Mossack Fonseca twierdzi, że zawsze postępowała zgodnie z normami międzynarodowymi, dbając, by firmy nie były wykorzystywane do uchylania się od podatków, do prania pieniędzy, finansowania terroryzmu i innych nielegalnych działań.

Zastępca szefa ATO Michael Cranston powiedział, że dane, które wyciekły z panamskiej kancelarii, dotyczą zarówno tych Australijczyków, wobec których były w przeszłości prowadzone śledztwa, i niewielkiej liczby tych, którzy dobrowolnie ujawnili swój majątek w ramach amnestii podatkowej z 2014 roku, jak i znacznej liczby tych, którzy swych majątków nie zgłaszali.

>>> Czytaj też: Kwity z Panamy. Wychodzą na jaw tajemnicze interesy osób z otoczenia Putina


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj