Mołdawia: Parlament wezwał Rosję do wycofania wojsk z Naddniestrza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 lipca 2017, 17:21
Parlament Mołdawii wezwał w piątek Rosję, by wycofała swe wojska z kontrolowanego przez promoskiewskich separatystów Naddniestrza. W trakcie burzliwych obrad nad tą uchwałą ponownie uwidocznił się podział między sympatykami Zachodu i Rosji.

61 deputowanych 101-osobowego jednoizbowego parlamentu poparło symboliczne oświadczenie, domagające się od Rosji wycofania żołnierzy, uzbrojenia i innego sprzętu wojskowego z rozciągającego się wzdłuż granicy z Ukrainą Naddniestrza.

Ogłosiło ono niepodległość po krótkiej wojnie w 1992 roku, ale aktu tego nie uznało żadne inne państwo z Rosją włącznie. Mieszkańcy tego terytorium, w dużej części Rosjanie i Ukraińcy, obawiali się, że po rozpadzie Związku Radzieckiego Mołdawia będzie dążyć do połączenia się z Rumunią, której była częścią przed 1940 rokiem. Obawy te nie spełniły się, ale mimo to do dziś Naddniestrzem rządzą separatyści i nadal stacjonują tam rosyjskie wojska.

Stanowiący główne ugrupowanie opozycyjne socjaliści nie wzięli udziału w głosowaniu, uznając je za prowokację, która zaszkodzi stosunkom z Rosją i utrudni wysiłki na rzecz trwałego porozumienia w sprawie statusu Naddniestrza.

Mołdawską politykę zdominował spór między dążącym do zacieśnienia stosunków z Unią Europejską i USA rządem a prorosyjskim prezydentem Igorem Dodonem. W wywiadzie, udzielonym na początku czerwca rosyjskiemu dziennikowi "Komsomolskaja Prawda", Dodon zapowiedział powrót do strategicznego partnerstwa z Rosją. Nazwał też błędem podpisanie w 2014 roku porozumienia stowarzyszeniowego z Unią Europejską i stwierdził, że "jest ono korzystne dla Europy, ale nie dla Mołdawii".

Wybór Dodona nastąpił po głębokim kryzysie politycznym w 2015 roku, gdy wybuchła afera korupcyjna związana z wyprowadzeniem z mołdawskich banków ponad miliarda dolarów - kwoty równoważnej 12-15 proc. mołdawskiego produktu krajowego brutto. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj