Gowin o oświadczeniu szefa niemieckiej dyplomacji: To właściwe słowa. Mam nadzieję, że pójdą za tym także czyny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2018, 14:10
Warszawa
Warszawa/ShutterStock
To właściwe słowa i mam nadzieję, że w ślad za nimi pójdą także czyny; że rząd niemiecki będzie współpracował z polskim rządem piętnując rozmaite przypadki posługiwania się terminem "polskie obozy koncentracyjne" np. w mediach niemieckich - powiedział w niedzielę wicepremier Jarosław Gowin.

Minister spraw zagranicznych Niemiec zapewnił w sobotę w oświadczeniu, że Polska może być pewna, iż Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust i będą potępiać takie zafałszowania historii jak sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne".

"Wyrażając uznanie dla słów ministra spraw zagranicznych Niemiec, tym bardziej z ubolewaniem muszę powiedzieć, że one kontrastują z wypowiedziami niektórych polskich polityków czy przedstawicieli środowisk opiniotwórczych, którzy przypisują nam Polakom jako zbiorowości, jako narodowi, współodpowiedzialność za Holokaust" - mówił dziennikarzom wicepremier. "Dobrze byłoby, żeby ci, którzy mają polski dowód tożsamości wsłuchali się w słowa niemieckiego ministra, bo te słowa są dla takich polityków zawstydzające" – dodał.

wyraził nadzieję, że prezydent Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o IPN "bezzwłocznie".

"Z punktu widzenia interesów Polski i dobra stosunków polsko-izraelskich ważne jest, żeby ten etap prac legislacyjnych zakończyć jak najszybciej. Bardzo bym się cieszył, gdyby pan prezydent zdecydował się podpisać tę ustawę bezzwłocznie" – mówił wicepremier.

Dodał, że równolegle do tego i natychmiast po podpisaniu tej ustawy będziemy intensyfikować kontakty z partnerami z Izraela i środowiskami żydowskimi z całego świata po to, żeby "lepiej zrozumieli intencje i sens tej ustawy". "Żebyśmy wspólnie podjęli działania na rzecz właściwej interpretacji tych słów" – mówił Gowin. "Czy te działania mają przybrać postać jakiejś drobnej korekty przepisów, za wcześnie dzisiaj o tym mówić. Jeżeli ustawa zostanie podpisana przez pana prezydenta, wtedy zajmiemy się i tym zagadnieniem" – powiedział.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, którą poparł w czwartek , każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciw ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

>>> Czytaj też: Niemiecki MSZ: Polska może być pewna, iż Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj