Akcja w kopalni Zofiówka: Ratownicy wciąż nie odebrali żadnych sygnałów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 maja 2018, 12:39
zofiówka
zofiówka/PAP
Ratownicy, którzy starają się dotrzeć do trzech górników zaginionych po wstrząsie w kopalni Zofiówka, nie odebrali dotąd żadnych sygnałów. W zagrożony rejon wciąż podawane jest powietrze; jeśli górnicy są w przeszukiwanym chodniku, dzięki temu mogą oddychać.

"Cały czas pracujemy z dużą determinacją; wierzymy, że górnicy żyją" - powiedział podczas konferencji prasowej prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon.

Prezes relacjonował, że ratownikom udało się dotrzeć do skrzyżowania chodników i wejść ok. 30 m w głąb chodnika, w którym powinni być poszukiwani górnicy. "Tutaj też anteną penetrowali ten obszar, jak państwo pamiętacie jest to dodatkowe 25 m. W tym obszarze nie znaleziono żadnych nadajników radiowych" - powiedział Ozon.

Prezes zaznaczył, że rodziny zaginionych górników są na bieżąco informowane o sytuacji, pozostają też pod opieką grupy psychologów w jednym z budynków przy kopalni. Jedna rodzina wróciła już do domu, także pozostaje pod opieka psychologa.

Kolejne informacje na temat prowadzonej akcji mają być przekazane ok. godz. 15-16.

>>> Czytaj też: Kolejny etap akcji ratowniczej w kopalni Zofiówka. Użyto lokalizatora i wideoendoskopu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj