Szymański: "W Brukseli nieporozumienie ws. powoływania sędziów do SN"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2018, 18:22
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy/Agencja Gazeta
Łączenie sprawy powoływania przez prezydenta sędziów do Sądu Najwyższego ze zmianami, zgodnie z którymi część sędziów SN przeszła w stan spoczynku, to nieporozumienie - przekonywał po posiedzeniu Rady ds. Ogólnych minister ds. europejskich Konrad Szymański.

"Dyskusja koncentrowała się wokół tego, w jaki sposób rozumiemy proces nominowania sędziów do . W Brukseli mamy do czynienia z bardzo poważnym nieporozumieniem. Bardzo wielu polityków jest przekonanych, że nominacje do SN odbywają się na określone stanowiska sędziów, co nie jest prawdą. To jest oczywisty błąd faktyczny" - mówił dziennikarzom Szymański.

Jak relacjonowali dyplomaci, kontrowersje wśród krajów członkowskich UE na wtorkowym posiedzeniu Rady ds. Ogólnych, na którym omawiano sytuację w Polsce, wywołało m.in. ubiegłotygodniowe powołanie kolejnych 27 osób na sędziów SN przez prezydenta .

Szymański podkreślał, że zgodnie z polską ustawą Sąd Najwyższy ma być złożony ze 120 sędziów. Przyznał, że wielu z nich zostało w ostatnim czasie nominowanych, co - jak jednak zaznaczył - w żaden sposób nie ma związku z kontrowersjami dotyczącymi odchodzenia w stan spoczynku sędziów. "Połączenie tych dwóch spraw jest całkowicie bezpodstawne" - zaznaczył Szymański.

Opozycja i środowiska sędziowskie zarzucają polskiemu prezydentowi łamanie konstytucji. On sam uważa, że jego działanie w żaden sposób nie jest sprzeczne z przepisami. Część prawników zwraca uwagę, że powołanie sędziów SN po opublikowanym w czerwcu obwieszczeniu prezydenta nie było wypełnieniem wakatów zwolnionych przez sędziów, którzy opuścili ostatnio SN w ramach kwestionowanych przez Brukselę zmian w wieku emerytalnym, tylko dotyczyło stanowisk wolnych na drugą połowę maja br.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj