Koronawirus kosi etaty w motoryzacji. W polskich zakładach pracę straci nawet 60 tys. osób

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 czerwca 2020, 07:15
W polskich zakładach szykują się zwolnienia nawet 60 tys. pracowników - donosi wtorkowa "Rzeczpospolita".

Dziennik zaznacza, że ma przeszło 7-procentowy wkład w tworzeniu PKB. " z powodu pandemii koronawirusa na ponad dwa miesiące i dramatyczny spadek zamówień na produkowane w Polsce samochody oraz części i komponenty sprawia, że w branży zatrudniającej na umowach o pracę blisko 210 tys. osób nawet jedna trzecia etatów okazuje się niepotrzebna" – czytamy.

Partner w branżowej firmie analitycznej AutomotiveSuppliers.pl Rafał Orłowski szacuje, że w 2020 r. zatrudnienie w polskim przemyśle motoryzacyjnym spadnie o 25-35 proc.

"przetoczy się nie tylko przez Polskę, np. Nissan już zapowiedział zwolnienie 3 tys. osób w Hiszpanii. Z kolei produkujący części globalny koncern ZF ma zmniejszyć zatrudnienie o 12-15 tys. osób, z czego połowę w Niemczech. Zwolnienia nie ominą naszych bliskich konkurentów, jak Czechy, Węgry czy Słowacja, gdzie jest 12 fabryk samochodów osobowych" – podaje "Rzeczpospolita".

Gazeta informuje, że w ubiegłym tygodniu zapowiedziano zwolnienia grupowe w zakładach produkujących pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne w Częstochowie.

"Planowana na trzeci kwartał 2020 r. redukcja zatrudnienia obejmie 317 osób. Coraz większe kłopoty mają fabryki aut. Gliwicki Opel liczył na wysłanie ok. 500 osób do francuskich zakładów koncernu PSA, do którego należy, ale w ubiegłym tygodniu sprzeciwili się temu francuscy związkowcy. Nie ma też chętnych do skorzystania z trwającego od dłuższego czasu programu dobrowolnych odejść. Według nieoficjalnych informacji część osób prawdopodobnie będzie mogła wyjechać do zakładów Opla w Niemczech. Z kolei Volkswagen w Poznaniu, który już w 2019 r. zapowiadał zwolnienie 750 osób z powodu automatyzacji, w zeszłym miesiącu ogłosił plan redukcji zatrudnienia o 4 proc. do końca 2021 r. Szacuje się, że wskutek zmniejszenia produkcji polski eksport branży motoryzacyjnej może być niższy w porównaniu z ubiegłym rokiem nawet o 9 mld euro" – czytamy w "Rzeczpospolitej".

> Czytaj też: Czy pycha kroczy przed upadkiem niemieckiego motoimperium? [OPINIA


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj