Wasilewska-Trenkner: nie jestem zwolenniczką obniżania stóp

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 maja 2009, 13:17
Nie mam skłonności, aby bardzo obniżać stopy procentowe - mówi Halina Wasilewska-Trenkner, członkini Rady Polityki Pieniężnej.

"Oczekujemy na to, co przyniesie nowa projekcja inflacji, pokazująca przypuszczalny rozwój gospodarczy w nadchodzącym czasie. Ale z mojej strony nie ma skłonności, aby bardzo obniżać stopy, ponieważ wszyscy musimy sobie zdawać sprawę, że czas, w którym jesteśmy, jest czasem wymagającym bardzo rozważnego wydawania pieniędzy" - powiedziała Wasilewska-Trenkner w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes.

W czwartek rano w podobnym tonie wypowiedział się inny członek Rady, Dariusz Filar. W jego ocenie, podwyżka stóp procentowych w 2009 r. wydaje się mało prawdopodobna, ale to, czy stopy procentowe w ogóle zmienią się jeszcze w 2009 r., w bardzo dużej mierze zależy od tego, co pokaże czerwcowa projekcja inflacji.

W środę RPP utrzymała stopy procentowe na obecnym poziomie 3,75 proc. w przypadku głównej stopy referencyjnej. Rada obniżyła natomiast poziom rezerwy obowiązkowej banków z 3,5 proc. do 3 proc. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj