Firmy nie nadużywają przepisów o elastycznym czasie pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 grudnia 2014, 11:03
praca, korporacja, czas pracy
praca, korporacja, czas pracy/ShutterStock
Związkowe obawy związane z uelastycznieniem czasu pracy były przedwczesne. Pracodawcy nie nadużywają przepisów z tym związanych, większość wydłużała okresy rozliczeniowe do 12 miesięcy, w praktyce jednak czas pracy często rozliczany był w krótszych odcinkach. Najczęściej w przemyśle, handlu i budownictwie.

Związkowe obawy związane z uelastycznieniem czasu pracy były przedwczesne. Pracodawcy nie nadużywają przepisów z tym związanych. Od sierpnia ubiegłego roku, kiedy regulacje weszły w życie, do listopada tego roku do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 1147 porozumień w sprawie wydłużenia okresu rozliczeniowego. Jak zaznaczyła Małgorzata Staszewska z departamentu prawnego Inspekcji, największa liczba zawartych porozumień dotyczyła przetwórstwa przemysłowego, kolejne handlu i napraw i wreszcie budownictwa, a w następnej kolejności zakwaterowania i usług gastronomicznych.

Małgorzata Staszewska przyznała, że większość przedsiębiorstw wydłużała te okresy rozliczeniowe do 12 miesięcy czyli do dopuszczalnego maksimum. W praktyce jednak zdarzało się, że mimo wprowadzenia okresu rocznego, czas pracy rozliczany był w odcinkach krótszych. 

>>> Czytaj też: Podniesienie płacy minimalnej to wzrost bezrobocia? Oto cztery fałszywe dogmaty ekonomii

Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan podkreśla, że uelastycznienie czasu pracy daje firmom szansę na utrzymanie ciągłości produkcji bez konieczności zwalniania załogi. Ważne, że przy spadku zamówień można utrzymać miejsca pracy. Rozmówca IAR zwraca uwagę, że wydłużanie okresów rozliczeniowych odbywa się tylko w razie konieczności. Dodaje, że dane mówią same za siebie. W Polsce jest milion firm a okresy rozliczeniowe wydłużyło tylko ponad tysiąc z nich.

Jak przypomina Anita Gwarek z departamentu prawnego ministerstwa pracy, wydłużenie okresu rozliczeniowego w firmie musi zostać zaakceptowane przez reprezentację pracowników.

Zmiany w kodeksie pracy były kością niezgody w komisji trójstronnej do spraw społeczno-gospodarczych. Między innymi z powodu wydłużenia okresu rozliczeniowego komisję opuściła strona związkowa. Dzisiaj związkowcy przyznają, że z wprowadzonymi zmianami nie ma większego problemu. Jak zaznaczył Paweł Śmigielski z Wydziału Prawno-Interwencyjnego OPZZ, chociaż możliwość wydłużania okresów rozliczeniowych aż do 12 miesięcy wciąż nie podoba się związkowcom, to jednak dłuższe okresy rozliczeniowe nie są przez pracodawców nadużywane.

>>> Czytaj też: Niskie koszty pracy kontra rozwój gospodarczy. Jak Amazon namieszał na polskim rynku pracy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj