Niemcy: strajk służb publicznych, pracownicy żądają podwyżek

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
11 marca 2015, 12:25
Berlin nocą, Niemcy.
Berlin nocą, Niemcy. /ShutterStock
W ośmiu niemieckich landach dziś strajk ostrzegawczy pracowników służb publicznych. Zorganizowały go związki zawodowe, które domagają się podwyżek płac i zmiany warunków zatrudnienia.

Strajk objął głównie wschodnie landy, w tym Berlin. W proteście uczestniczą między innymi nauczyciele, policjanci, urzędnicy i lekarze zatrudnieni w klinikach uniwersyteckich.

Związki zawodowe domagają się podwyżek płac o 5,5 procent, przy czym minimalna podwyżka miałaby wynieść 175 euro miesięcznie. Chcą też odejścia od zatrudniania na czas określony.

Strajk ma potrwać kilka godzin. Podobne protesty w innych landach zapowiedziano na jutro i pojutrze.

>>> Czytaj też: Płacenie podatków nadal niemodne. Dłużnicy przekroczyli plan

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj