Agencje grożą Polsce, chwalą Orbana. Rating Węgier może pójść w górę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 stycznia 2016, 08:13
Węgry, Budapeszt
Węgry, Budapeszt/ShutterStock
Agencja Fitch sugeruje, iż obserwuje na Węgrzech poprawę klimatu inwestycyjnego, podczas gdy z dużą dozą pewności możemy założyć, że klimat ten w Polsce uległ pogorszeniu - pisze w komentarzu rynkowym Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.

Czwartkowy, poranny handel na rynku walutowym nie przynosi istotniejszych zmian po wczorajszym podbiciu zmienności po posiedzeniu FED. Polska waluta jest wyceniana przez inwestorów następująco: 4,4742 PLN za euro, 4,1158 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,0400 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,8576 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności krajowego długu wynoszą 3,217% w przypadku obligacji 10-letnich.

Wydarzeniem ostatnich godzin na rynku było zakończenie. Zgodnie z przewidywaniami części rynku komunikat FOMC okazał się być bardziej gołębi niż powszechnie oczekiwano. FED zauważył, że tempo wzrostu amerykańskiej gospodarki jest niższe niż w grudniu kiedy zdecydował się na podwyżki stóp. Ponadto komunikat sugeruje, iż tempo podwyżek stóp będzie niższe niż uprzednio sygnalizowano. Rynek odebrał komunikat ten jako sygnał, że prawdopodobieństwo podwyżek stóp w marcu spadło (obecnie 21%). Inwestorzy zareagowali jednak dość mieszanie, gdyż argumentacja o opóźnieniu podwyżek stóp z uwagi na obawy co do gospodarki nie do końca wspiera bardziej ryzykowne aktywa.

Warto wspomnieć, iż brak było większej reakcji na złotym, który w ostatnich tygodniach „żyje” głównie tematyką lokalną. Rynek otrzymał wyraźny sygnał ze strony pozostałych agencji , iż również te instytucje mogą obniżyć ocenę Polski w terminie maj, lipiec (rewizje). Ponadto warto wspomnieć o wczorajszej informacji z Fitch, który może podwyższyć rating (z obecnego BB+). Od początku obecnych zawirowań z podbiciem ryzyka politycznego wokół Polski na rynku mówi się, iż najbardziej na tym skorzystać mogą Węgry oraz forint, co znajduje również odzwierciedlenie w kwotowaniach PLN/HUF w styczniu (spadek ok. 5% w miesiąc), które znajdują się najniżej od lipca 2013 r. Agencja Fitch sugeruje, iż obserwuje na Węgrzech poprawę klimatu inwestycyjnego, podczas gdy z dużą dozą pewności możemy założyć, że klimat ten w Polsce uległ pogorszeniu.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy „minutes” z ostatniego posiedzenia RPP, co nie powinno jednak istotnie wpłynąć na rynek. Ponadto MF przeprowadzi aukcję obligacji o wartości 5-8 mld PLN. Na szerokim rynku warto bliżej przyjrzeć się m.in. publikacjom dot. inflacji CPI z Niemiec czy popołudniowym danym z gospodarki amerykańskiej (wnioski o zasiłek oraz zamówienia na dobra trwałego użytku).

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsza sesja na PLN nie zmieniła układu technicznego, gdzie rynek dość szybko skorygował zaskakujące umocnienie złotego z wtorku. Kurs CHF/PLN powrócił blisko bariery 4,0550 PLN, która teraz funkcjonuje jako opór. W przypadku EUR/PLN kurs oscyluje w zakresie 4,44-4,50 PLN.

655352-dm-bos-konrad-ryczko.jpg
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj