GIS uspokaja. W Polsce nie ma warunków do rozprzestrzeniania się wirusa Zika

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2016, 11:41
zika
Wirus Zika
W Polsce brak jest warunków środowiskowo-klimatycznych, które mogłyby spowodować rozprzestrzenianie się wirusa Zika - uspokaja Główny Inspektorat Sanitarny w związku potwierdzeniem choroby u dwóch osób. Jednocześnie odradza kobietom w ciąży podróże w rejony występowania Zika.

Badania przeprowadzone w laboratorium na Uniwersytecie Warszawskim potwierdziły obecność wirusa Zika u dwóch osób, które wróciły z Dominikany i Kolumbii. Wirus Zika przenoszą tropikalne komary Aedes. Występuje w regionach Ameryki Południowej i Centralnej, Azji Południowo-Wschodniej oraz na wyspach Pacyfiku. W USA i Europie odnotowano kilka przypadków zachorowań u osób powracających z terenów o podwyższonym ryzyku zakażenia.

"W Polsce brak jest warunków środowiskowo-klimatycznych, które mogłyby spowodować rozprzestrzenianie się choroby w naszym kraju. Dlatego też, ryzyko wystąpienia przypadków zakażeń i zachorowań wywołanych wirusem Zika u osób zamieszkujących w Polsce jest związane z wyjazdami turystycznymi do regionów geograficznych powszechnego występowania komarów przenoszących wirusa Zika. Zakażenia nie szerzą się z człowieka na człowieka w zwykłych sytuacjach życia codziennego. Notowano natomiast sytuacje przeniesienia zakażenia drogą płciową" - informuje GIS.

jest groźny dla kobiet w ciąży. Najprawdopodobniej wywołuje wady wrodzone u nowonarodzonych dzieci w postaci małogłowia (mikrocefalii) oraz objawy neurologiczne w postaci porażeń.

W opublikowanej w środę informacji, Inspektorat wskazuje, że kobiety w ciąży oraz planujące ciążę powinny zdecydowanie odłożyć podróż w rejony występowania Zika. Z kolei kobiety, które już powróciły z tych regionów, zdaniem GIS powinny skonsultować się lekarzem ginekologiem-położnikiem, który podejmie decyzję dotyczącą dalszego postępowania diagnostycznego albo udzieli porady w zakresie planowania ciąży.

Jednocześnie GIS przypomina, że gorączka w okresie do 2-3 tygodni od powrotu z krajów tropikalnych może wskazywać na zachorowanie na choroby tropikalne, do których należą malaria, denga, żółta gorączka czy też Zika. Niepokojące mogą być także bóle głowy, mięśni lub stawów, bóle zagałkowe, zapalenia spojówek i wystąpienie wysypki grudkowej. W takiej sytuacji należy zgłosić się do lekarza i poinformować go o historii podróży.

Szczegółowe informacje dla osób powracających znajdują się na stronach Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

>>> Czytaj też: 700 mln zł na czysto bez żadnego ryzyka. Biznes lepszy niż handel narkotykami


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj