Forsal logo

Ceny benzyny i ON na stacjach mogą ponownie wzrosnąć

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 maja 2022, 13:59
Stacja Paliw PKN ORLEN stacja benzynowa Dystrybutor paliwo Verva Efecta
<p>Dystrybutor na stacji Paliw ORLEN</p>/dziennik.pl
Przełom maja i czerwca może przynieść kolejne rekordy cen benzyny z powodu niskiego poziomu zapasów na świecie i rosnącego popytu. Ceny na stacjach mogą ponownie wzrosnąć o 20-25 gr/l w przypadku benzyny i 10-15 gr/ w przypadku oleju napędowego w najbliższych dniach, wynika z komentarza rynkowego analityków BM Reflex.

Ceny benzyny rosną już kolejny tydzień z rzędu, ale aktualne poziomy cen nie są jeszcze najwyższymi, jakie będziemy w kolejnych tygodniach notować na krajowym rynku paliw. Przełom maja i czerwca może przynieść kolejne rekordy, a wszystko za sprawą rosnących cen benzyny na rynkach światowych z powodu niskiego poziomu zapasów i rosnącego popytu.

Aktualne ceny paliw kształtują się na średnim poziomie: benzyna bezołowiowa 95 - 7,36 zł/l, bezołowiowa 98 kosztuje 7,80 zł/l, olej napędowy 7,08 zł/l, a autogaz 3,61 zł/l. W ciągu tygodnia ceny benzyny wzrosły odpowiedni o 3 i gr/l, olej napędowy taniał średnio o 19 gr/l, a autogaz o 3 gr/l.

Po dość spokojnym tygodniu najbliższe dni mogą ponownie przynieść zwyżki cen rzędu 20 - 25 groszy na litrze benzyny i około 10 - 15 groszy na litrze oleju napędowego. Wszystko wskazuje na to, że ceny oleju napędowego, które na niektórych stacjach w środę i czwartek spadły do poziomu 6,95 - 6,99 zł/l nie pozostaną na długo.

Na krótko przed sezonem wakacyjnym prognozy nie są optymistyczne. Dzisiaj za benzynę 95 oktanową płacimy 2,10 zł /l więcej niż przed rokiem. Olej napędowy jest droższy o 1,88 zł/l, a autogaz o 1,23 zł/l.

Ceny ropy naftowej Brent kończą tydzień ponad 5-dolarowym wzrostem. W piątek rano notowania lipcowej serii kontraktów na ropę naftową Brent utrzymują się w rejonie 117 USD/bbl. Oleje i benzyny na rynku ARA tanieją około 10 USD/t.

Zdaniem przedstawicieli Niemiec embargo na rosyjską ropę naftową blokują w tej chwili Węgry i Słowacja. Zdaniem wicekanclerza Niemiec osiągnięcie porozumienia, mimo wszystko, nadal jest możliwe. Coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że Europa będzie musiała poszukać innych rozwiązań.

OPEC+ w trakcie najbliższego spotkania (2 czerwca) podejmie najprawdopodobniej decyzje o dalszym zwiększeniu limitów wydobycia o 0,43 mln bbl/d. Nie ma to w tej chwili dla rynku fizycznego większego znaczenia, gdyż rzeczywisty poziom produkcji jest około 2,4-2,6 mln bbl/d poniżej ustalonych limitów i nic nie wskazuje aby w najbliższym czasie sytuacja ta uległa zmianie.

USA realizują zapowiedziany w marcu plan uwolnienia przez 6 miesięcy 1 mln bbl/d rezerw ropy naftowej. Amerykański Departament Energii ogłosił przetarg (do 1 czerwca) na sprzedaż 40,1 mln bbl ropy naftowej. Kolejne 90 mln bbl zostanie uwolnione w okresie sierpień-październik. Amerykański poziom zapasów ropy naftowej jest obecnie 14% niższy od 5-letniej średniej dla tej pory roku.

(ISBnews/ BM Reflex)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj