„Kwestia Tajwanu jest sednem interesów Chin i pierwszą czerwoną linią, której nie można przekroczyć w stosunkach chińsko-amerykańskich” – przekazało w oświadczeniu ministerstwo w Pekinie. „Wszelkie prowokacyjne działania, które naruszają granicę w kwestii Tajwanu, spotkają się z ostrą reakcją Chin” - dodano.
Chińskie sankcje za wspieranie Tajwanu
Resort wezwał też USA do zaprzestania „niebezpiecznych” wysiłków na rzecz zbrojenia wyspy.
Retorsje obejmują zamrożenie chińskich aktywów firm i osób z listy sankcyjnej oraz zakaz prowadzenia interesów z partnerami w Chinach. Ponadto osoby te nie będą mogły wjechać do ChRL.
Jak podał Reuters, wśród objętych sankcjami firm amerykańskich są: Northrop Grumman Systems Corporation i L3Harris Maritime Services, a także oddział Boeinga w St. Louis.
Władze w Pekinie ogłosiły sankcje kilka dni po ogłoszeniu przez USA sprzedaży Tajwanowi broni o wartości 11,1 mld dolarów. To największy w historii USA pakiet uzbrojenia przeznaczony dla wyspy.
Pekin uważa Tajwan za terytorium Chiny
Chiny postrzegają demokratycznie rządzony Tajwan jako część swojego terytorium, co Tajpej odrzuca i nie wykluczają użycia siły w celu jej przejęcia.
Stany Zjednoczone są prawnie zobowiązane do zapewnienia Tajwanowi środków do obrony, choć sprzedaż broni jest stałym źródłem napięć z Chinami - przypomniał Reuters.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
