"Kultura przepracowania" w Japonii. Lekarz popełnił samobójstwo

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 sierpnia 2023, 13:45
lekarz
lekarz/Shutterstock
26-letni lekarz rezydent z Kioto odebrał sobie życie po przepracowaniu przeszło 200 godzin nadliczbowych. Rodzina lekarza zaapelowała o zmianę prawa w kraju od dawna nękanym przez "karoshi" – śmierć z przepracowania. Wprowadzone w 2019 r. reformy prawa pracy nie przynoszą w tym obszarze zadowalających rezultatów - donosi w czwartek stacja CNN.

Według prawników rodziny Takashima przepracował ponad 207 godzin nadliczbowych w miesiącu poprzedzającym jego śmierć i nie wziął dnia wolnego od trzech miesięcy, kiedy średnio pracował 185 godz. ponad normę – podał japoński nadawca NHK.

Władze szpitala zaprzeczają, mówiąc, że te dodatkowe godziny nie liczą się do godzin roboczych, bo wówczas przygotowywał się do konferencji naukowej, a nie pracował z pacjentami.

Karoshi, japoński termin oznaczający śmierć z przepracowania, jest wciąż powszechnym problemem w Japonii.

Apel o zmiany w Japonii 

Rodzina zmarłego zaapelowała o zmiany w kraju od dawna nękanym przez kulturę przepracowania.

W 2018 r. Japonia znowelizowała już przepisy prawa pracy, a w 2019 r. wprowadziła limit 720 godz. nadliczbowych rocznie, ale - póki co - tylko w sektorze prywatnym.

Reformy przyniosły niewielkie postępy – wskazuje CNN. Rząd poinformował w zeszłym roku, że średnia roczna liczba godzin przepracowanych na pracownika "stopniowo spada". Jednak chociaż liczba zwykłych godzin pracy spada, nie odnotowano trendu spadkowego w nadgodzinach – dodano.

1860 nadgodzin rocznie

W służbie zdrowia pojawiły się głosy, że nagłe wprowadzenie takich limitów wiązałoby się z brakami kadrowymi, wiec rząd nie tylko opóźnił do 2024 r. wprowadzenie ograniczeń, ale i podniósł górną granicę do 960 godz. (co odpowiada 60-godz. tygodniowi pracy). Wprowadzono też wyjątek dla studentów medycyny odbywających specjalne szkolenie – będą mogli pracować 1860 godzin rocznie, średnio 155 godzin miesięcznie.

Jedno z badań z 2019 r. pokazuje, że jedna czwarta pełnoetatowych lekarzy szpitalnych pracuje do 60 godz. tygodniowo, podczas gdy 8,3 proc. przepracowuje przeszło 80 godz. tygodniowo, co w przeliczeniu daje 1860 nadgodzin rocznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracaJaponia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj