Według niego o ile wcześniej podczas jednego ataku siły rosyjskie wystrzeliwały około 100 rakiet, to teraz tylko 10-20.
„O ile się nie mylę, kiedyś było jednoczesne uderzenie 120 rakiet” – oznajmił Jusow, cytowany przez ukraińską telewizję Espreso.
Jego zdaniem Rosja nie jest na razie w stanie uzupełnić zapasu rakiet, jaki miała przed rozpoczęciem wojny przeciw Ukrainie.
Przy tym - w jego ocenie - Rosja nie osiągnęła dotąd żadnego celu swego „rakietowego terroru”. „Ukraina ma wielkie terytorium i nie mamy wystarczających zasobów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, ale ten rakietowy terror nie osiągnął postawionych przed nim celów ani zimą, ani teraz” – zaznaczył. (PAP)
Dziennikarz, redaktor i wydawca. W mediach internetowych pracuje już od dekady. Doktor kulturoznawstwa, absolwent socjologii i dziennikarstwa. Pisze przede wszystkim o makroekonomii, biznesie, rynkach finansowych oraz technologiach. Posiadaną wiedzę wykorzystuje w praktyce jako inwestor. Po godzinach namiętny czytelnik i kinoman.
