Podolak: Kreml może wprowadzić stan wojenny w Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 marca 2022, 17:40
Kreml, Moskwa
<p>Kreml, Moskwa</p>/Shutterstock
W Rosji 4 marca może być wprowadzony stan wojenny - pisze w środę doradca ukraińskiego prezydenta Mychajło Podolak. Ukraińskie media podkreślają, że miałoby to na celu m.in. zdławienie społecznych protestów, które mogą się aktywizować w związku z oddziaływaniem sankcji.

Podolak poinformował, że 4 marca obie izby rosyjskiego parlamentu zbiorą się na nadzwyczajnym posiedzeniu. Według niego mają zająć się prewencyjnym wprowadzeniem stanu wojennego w Rosji.

Obejmowałby on całkowity zakaz wszelkich demonstracji, zamknięcie łączności z zewnętrznym światem, ograniczenia żywnościowe i finansowe.

"W całym kraju zaczyna się teraz ewakuacja tych, kto może sobie na to pozwolić" - pisze Podolak na Twitterze.

Portal ZN.ua ocenia, że poprzez wprowadzenie stanu wojennego w Rosji władze mogą próbować zapobiec masowym protestom. Nie wyklucza, że protesty będą się aktywizować w związku z oddziaływaniem na przeciętnych Rosjan sankcji gospodarczych.

To nie będą liberalne protesty, lecz socjalno-ekonomiczne. "I wtedy stan wojskowy będzie pretekstem do ich brutalnego zdławienia w zarodku" - podkreśla ukraiński portal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj