„Der Spiegel”: KE boi niedoborów energii w Europie. Powstanie centralny plan interwencji kryzysowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 października 2022, 14:52
Komisja Europejska obawia się, że brak energii, spowodowany wojną na Ukrainie i sankcjami wobec Rosji, może nadal prowadzić do poważnych problemów z dostawami; w tym celu KE chce przygotować centralny plan interwencji kryzysowej – informuje we wtorek portal dziennika „Spiegel”. W nagłych wypadkach pomoc można będzie zorganizować jeszcze tego samego dnia.

Wojna na Ukrainie i towarzyszący jej kryzys energetyczny może wywołać przerwy w dostawie energii i inne sytuacje awaryjne w krajach UE. „Jest całkiem możliwe, że w przypadku takich katastrof pomoc będzie potrzebna również w krajach unijnych” – zauważył Janez Lenarczicz, komisarz UE ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego.

Jak poinformował, w ramach UE opracowywane są dwa scenariusze na takie wypadki. Jeśli incydentami (np. blackoutem) zostałaby dotknięta tylko niewielka liczba państw członkowskich, „inne państwa UE mogą za naszym pośrednictwem dostarczać generatory energii, tak jak dzieje się podczas klęsk żywiołowych” – wyjaśnił Lenarczicz.

Jeśli jednak zdarzenia dotknęłyby jednocześnie na tyle dużą liczbę państw, że kraje UE musiałyby ograniczyć dostawy pomocy nadzwyczajnej do innych państw członkowskich, Komisja mogłaby zaspokoić te potrzeby ze swojej rezerwy strategicznej. Jak dodaje Lenarczicz, taka rezerwa obejmuje samoloty przeciwpożarowe, generatory, pompy wodne i paliwo, ale także sprzęt medyczny oraz leki.

Komisja Europejska przygotowała się już na wypadek zagrożeń chemicznych, biologicznych, radiologicznych i jądrowych podczas pandemii koronawirusa. „Jesteśmy obecnie w stanie dostarczyć na Ukrainę 5 mln tabletek jodu dla mieszkańców terenów zagrożonych przez elektrownie jądrowe” – dodał Lenarcic.

Jak przypomniał, nie tylko wszystkie państwa UE, ale także inne kraje na świecie mogą ubiegać się o pomoc w ramach unijnego programu ochrony ludności w przypadku pożarów lasów, powodzi, trzęsień ziemi i podobnych kryzysów. Pomoc w postaci materiałów i sprzętu z krajów UE jest koordynowana i przekazywana w ramach programu, kierowanego przez komisarza ds. zarządzania kryzysowego. „W nagłych wypadkach można to zorganizować jeszcze tego samego dnia” – podkreślił Lenarczicz.

Marzena Szulc (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj