Forsal logo

Macron: Francja nie stnaie się kozłem ofiarnym w Afryce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lutego 2023, 19:11
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/Shutterstock
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w poniedziałek, że nie pozwoli, by jego kraj stał się "kozłem ofiarnym" w Afryce. Odniósł się w ten sposób do krytyki wielu afrykańskich krajów, które zarzuciły Paryżowi, że nie udało mu się powstrzymać bojowników islamskich.

Podczas przemówienia w Pałacu Elizejskim przed rozpoczęciem podróży do Afryki, w trakcie której odwiedzi Gabon, Angolę, Kongo i Demokratyczną Republikę Konga, Macron podkreślił, że nie zamierza dać się wciągnąć w odwieczną rywalizację między mocarstwami o kontrolę nad Afryką.

Zapowiedział przy tym "widoczną redukcję" francuskiego personelu wojskowego w Afryce oraz "nowy model partnerstwa", zakładający „zwiększenie władzy” Afrykanów. "Transformacja rozpocznie się w nadchodzących miesiącach od widocznej redukcji naszych sił w bazach wojskowych i wzrostu w nich sił naszych afrykańskich partnerów” – zadeklarował.

Powiedział też, że ma w sobie "głęboką pokorę w obliczu tego, co dzieje się na kontynencie afrykańskim” oraz "bezprecedensowej sytuacji w historii” z "sumą zawrotnych wyzwań".

"Od wyzwań związanych z bezpieczeństwem klimatycznym po wyzwanie demograficzne związane z przybywającymi młodymi ludźmi, którym musimy zaoferować przyszłość w każdym z państw afrykańskich" - wymieniał, wzywając jednocześnie do "współpracy państw i administracji, masowych inwestycji w edukację, zdrowie, zatrudnienie, szkolenia, transformację energetyczną".

W przemówieniu poruszył także temat działającej na kontynencie afrykańskim grupy Wagnera, która jego zdaniem pełni tam rolę "ubezpieczenia na życie upadających reżimów w Afryce". Według Macrona narody afrykańskie w końcu przestaną opierać się na pomocy rosyjskich najemników, ponieważ zobaczą, że to przynosi tylko nieszczęście.

Macron ogłosił także "ustawę ramową" o restytucji dzieł sztuki "na rzecz krajów afrykańskich, które o to proszą". Ustawa ta "zostanie w najbliższych tygodniach przedstawiona naszemu parlamentowi. Umożliwi ustalenie metodologii i kryteriów postępowania w oparciu o partnerstwo kulturalno-naukowe" - tłumaczył francuski prezydent. 

zm/ mms/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Roma Bojanowicz
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.

 
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChętnym wojsko daje 6000 złotych za miesiąc szkolenia. Armia nie tylko uczy, ale i płaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj