Musk ostrzega przed bankructwem USA. Trump zatwierdził masowe zwolnienia w administracji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 lutego 2025, 07:56
Elon Musk ostrzega: USA zbankrutują. Szokujące słowa miliardera w Białym Domu
Musk ostrzega przed bankructwem USA. Trump zatwierdził masowe zwolnienia w administracji/PAP/EPA
Jeśli niczego nie zrobimy z dwubilionowym deficytem budżetowym, ten kraj zbankrutuje - powiedział we wtorek miliarder Elon Musk podczas wizyty w Białym Domu. Trump podpisał we wtorek rozporządzenie nakazujące drastyczne ograniczenie liczby etatów w federalnej administracji.

"Mamy 2 biliony dolarów deficytu"

"Mamy 2 biliony dolarów deficytu i jeśli nic z tym deficytem nie zrobimy, kraj zbankrutuje. To naprawdę szokujące, że same odsetki od długu publicznego przekraczają budżet Departamentu Obrony" - powiedział Musk, stojąc w Gabinecie Owalnym wraz z synem X-em u boku prezydenta.

Plan redukcji pracowników na dużą skalę

Trump podpisał we wtorek rozporządzenie nakazujące wszystkim agencjom federalnym współpracę z zespołem Muska DOGE w celu ograniczania kosztów. Choć tekst dokumentu nie został dotąd opublikowany, według portalu Semafor dekret mówi o nakazie instytucjom państwa przedstawienia wspólnie z DOGE "planów redukcji pracowników na dużą skalę" i ograniczenia zatrudniania pracowników tylko do "niezbędnych stanowisk".

W swoim pierwszym wystąpieniu w Białym Domu Musk - którego firmy posiadają wielomiliardowe kontrakty z agencjami rządowymi, przede wszystkim z Pentagonem - zbywał pytania dziennikarzy o kontrowersyjne działania jego zespołu DOGE, w tym potencjalne konflikty interesów. Stwierdził, że ponieważ DOGE informuje o swoich działaniach na swojej stronie internetowej, oznacza to pełną transparentność.

"Nasze działania są w pełni transparentne i w pełni publiczne"

"Nasze działania są w pełni transparentne i w pełni publiczne. Więc jeśli ktoś coś zobaczy, może powiedzieć, +hej, poczekaj sekundę, może tam jest konflikt+" - powiedział miliarder. Jednocześnie przyznał, że "nie zawsze to, co mówi, będzie prawdziwe", odpowiadając na pytanie o fałszywie lansowany przez niego przykład wydawania 50 mln dolarów "na prezerwatywy dla Hamasu w Gazie" przez agencję USAID (w rzeczywistości kwota była niższa, dotyczyła prowincji Gaza w Mozambiku i była poświęcona na walkę z AIDS).

Twierdził przy tym, że jego działania mają na celu "obronę demokracji", bo do tej pory Ameryka była biurokracją, a nie demokracją. Zarówno Musk, jak i Trump twierdzili, że prowadzone przez niego "audyty" wydatków poszczególnych agencji przyniosą olbrzymie oszczędności, nawet rzędu biliona dolarów. Musk twierdził też, że biurokraci wzbogacają się kosztem podatników.

Decyzja sędziów, którzy wstrzymują inicjatywy DOGE

Musk i Trump krytykowali też sędziów, którzy tymczasowo wstrzymali szereg inicjatyw DOGE. Trump stwierdził, że "może powinien się przyjrzeć sędziom", Musk sugerował że ich działania dyktowane są ich "pewnymi poglądami". Prezydent zapowiedział jednak, że będzie wypełniał sędziowskie decyzje, choć stwierdził, że dają one "więcej czasu oszustom, by ukryć księgi".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj