czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2012-01-23 06:32 , ostatnia aktualizacja: 2012-01-23 10:48

Hakerzy Anonymous dobrali się do rządu. Zaczyna się polska rewolucja

Do tej pory Polakom wydawało się, że cyberataki o dużej skali to wirtualny problem, dotyczący najwyżej Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej. W sobotę okazało się, że u nas hakerzy także nie próżnują.

Wieczorem przestała działać internetowa strona Sejmu. Po niej padły kolejne polityczne serwisy – kancelarii premiera, Ministerstwa Kultury, a nawet Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwa Sprawiedliwości.

– Właśnie na własnej skórze odczuliśmy, ze nikt i nigdzie nie może czuć się bezpieczny – komentuje Zbigniew Engiel z laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery. 

>>> Czytaj też: Bunt w sieci: hakerzy zaatakowali polskie strony rządowe

– W niedziele postawiono nas na nogi. Zaczęło się sprawdzanie, czy w ostatnich miesiącach nie było jakichś nierozpoznanych prób ataków na witrynę ministerstwa. Do ABW raportujemy bowiem tylko te próby, które są już opisane i łatwo je wyłapać. Tymczasem mogą być jeszcze metody, które nie zostały skatalogowane, trudno je wychwycić i mogą stanowić zapowiedź większej akcji, z jaka do czynienia mieliśmy w weekend – mówi „DGP” informatyk jednego z resortów.

Strony rządowe atakowano zapewne metodą Distributed Denial of Service (DDos), czyli rozpowszechnionej odmowy usługi.

– Polega ona na zmasowanym zadaniu uruchomienia w tym samym czasie usługi np. załadowania strony. Taki ruch doprowadza do przeciążenia serwerów – tłumaczy Maciej Iwanicki, inżynier z firmy Symantec specjalizującej się w bezpieczeństwie sieciowym.

>>> Czytaj też: Protest Wikipedii. Ustawy SOPA i PIPA zrównają USA z dyktaturami?

– To metoda uciążliwa i trudno się przed nią obronić. Nie wyrządza większej szkody, ale za to może być stosowana jako sonda możliwości obronnych ofiary – ostrzega Engiel. Dodaje, ze dopiero po kilku tygodniach lub nawet miesiącach haker przeprowadza główny atak. W taki właśnie sposób w ubiegłym roku grupa aktywistów internetowych (tzw. haktywistów), nazywająca sama siebie Anonymous, karała japońska firmę Sony. Zaczęli od ataków DDos na witryny firmy, aby po kilku tygodniach przejść do wyłudzania danych z platformy PlayStation Network.

Temu, ze to właśnie Anonymous wzięli polski rząd na celownik, trudno już zaprzeczać. Wszystko zaczęło się dosyć niewinnie. W sobotę wieczorem przestała działać strona Sejm.gov.pl. Później podobny los spotkał witryny kprm. gov.pl, mkidn.gov.pl i abw.gov. pl. Informacja o znikających witrynach polskich władz zaczęła momentalnie rozprzestrzeniać się po internecie. 

>>> Czytaj też: MON zapewnia: systemy informatyczne polskiej armii są bezpieczne

Niemalże od razu pojawiło się przypuszczenie, ze stać za tym może grupa Anonymous, która występuje przeciwko porozumieniom SOPA i ACTA, mającym na celu walkę z łamaniem praw majątkowych w internecie. Kilka dni temu okazało się, ze polski rząd ma zamiar podpisać to drugie porozumienie, wiec problemy z witrynami od razu skierowały uwagę właśnie na tych hakerów aktywistów.

I choć w pierwszym oficjalnym stanowisku rzecznik rządu Paweł Graś ogłosił, ze nie było żadnych ataków, a tylko „ogromne zainteresowanie internautów witrynami związanymi z rządem”, to dalsze wydarzenia dowodzą czegoś zgoła innego. Po tej wypowiedzi po raz drugi padła strona kancelarii premiera, Ministerstwa Sprawiedliwości, a nawet strona… samego Grasia.

– Może i rzeczywiście na początku nie było ataku, a jedynie problemy z serwerem. Ale była to wprost wymarzona sytuacja dla wszelkiej maści haktywistów internetowych, którzy w imię walki o wolność w sieci mogli podłaczyc sie z własnymi atakami – ocenia Iwanicki.

Kiedy wiec grupa Anonymous, piszac na Twitterze najpierw „Tango Down Sejm.gov. pl”, a potem „The Polish revolution is now beginning” („Polska rewolucja się zaczyna”), praktycznie przyznali się do autorstwa ataków, właściwie nikogo nie zaskoczyli.

– Te ich odezwy wręcz zadziałały aktywizująco. Na forach szybko pojawiły się linki do aplikacji LOIC pozwalających się przyłączyć każdemu internaucie do ataków na strony rządowe – mówi Iwanicki.

Uwaga całego kraju skupiła się na hakerach, o Polsce w kontekscie ataków napisał nawet amerykański „ The Washington Post”, a tymczasem sam polski rząd wczoraj milczał jak zaklęty i nie komentował ataków. Za to Biuro Bezpieczeństwa Narodowego przypomniało, że w ubiegłym roku prezydent podpisał ustawę, która pozwala na wprowadzenie stanu wojennego, wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej w razie zewnętrznego zagrożenia w cyberprzestrzeni.

– Stan wyjatkowy? Po co? – dziwią się eksperci i przypominają, ze rząd już pracował nad systemowymi metodami zapobiegania takim sytuacjom. W Programie Ochrony Cyberprzestrzeni na lata 2011 – 2016 proponowano powołanie pełnomocnika ds. ochrony cyberprzestrzeni, specjalne i obowiązkowe szkolenia dla pracowników administracji i przede wszystkim zmianę prawa tak, aby atakujący infrastrukturę rządowa byli ścigani z urzędu. Plan miał wejść w życie rok temu. Nie trafił nawet pod obrady rządu.


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Wakacje droższe niż samochód

turystykausługi

Wakacje droższe niż samochód

2012-05-27 05:40

Biura podróży przygotowały ofertę dla bogatych: ekskluzywne wycieczki po 50 tys. zł od osoby.»

Branża motoryzacyjna tnie reklamę

motoryzacjamarketing

Branża motoryzacyjna tnie reklamę

2012-05-27 05:01

Renault, Citroen, Peugeot oraz Toyota ograniczają wydatki. W całym roku sektor może przeznaczyć na promocję o 15 proc. mniej niż w poprzednim. Cięcia najbardziej uderzyły w telewizję, dzienniki i outdoor.»

Czary mary, fokus pokus

motoryzacjatransport

Czary mary, fokus pokus

2012-05-27 04:34

Przyznaję: jak ponad 900 mln innych ludzi na świecie uległem manii Facebooka. Raz na jakiś czas wrzucam na FB zdjęcie, dodałem do znajomych koleżanki, w których podkochiwałem się w podstawówce, sam przyjąłem zaproszenia od ludzi, których w książce telefonicznej przypisanych mam do grupy „świry – nie odbieraj”.»

Uwaga, anonimowy klient może nie zapłacić

Moja Firmausługiturystyka

Uwaga, anonimowy klient może nie zapłacić

2012-05-27 03:50

Osoba wynajmująca pokój w hotelu na mniej niż jedną dobę nie ma obowiązku okazać dokumentu. Właściciel obiektu może jednak znaleźć sposoby, by zabezpieczyć swoje interesy.»

Branża IT opóźnia start e-Podatków

podatkiprawointernet

Branża IT opóźnia start e-Podatków

2012-05-27 03:30

Zinformatyzowanie systemu podatkowego miało zminimalizować biurokrację oraz dać państwu i obywatelom oszczędności rzędu 2,5 mld zł rocznie. Tymczasem przetarg znowu przesunięto – już po raz trzeci w tym roku.»

Czy na Euro da się zarobić?

finanseeuro2012

Czy na Euro da się zarobić?

2012-05-26 21:38

Wielkie sportowe święta to koła zamachowe gospodarki – głosi powszechnie powtarzany mit. Jego podstawy są jednak bardzo wątpliwe.»

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej

finanse osobistefinansekredytyTotal Money

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej

2012-05-26 20:26

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»

Podkręć (reklamę) jak Beckham

marketingeuro2012

Podkręć (reklamę) jak Beckham

2012-05-26 19:11

Dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie zarobi w tym roku łącznie ponad 250 mln dol. Tylko część tej sumy pochodzi bezpośrednio z kontraktów za grę. Reszta to kampanie reklamowe i opłaty od sponsorów. Ale zarówno na boisku, jak i poza nim piłkarze pracują naprawdę ciężko.»

Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste

Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania

2012-05-26 18:40

Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »

Jak żyją pomeczowi biznesmeni

euro2012finansepraca

Jak żyją pomeczowi biznesmeni

2012-05-26 17:18

Po zakończeniu kariery sportowej na wysokim poziomie mogą żyć ci, którzy rozsądnie ulokowali wybiegane na boisku pieniądze. Polscy futboliści stawiają na nieruchomości.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane