Rogalski: Czas na techniczną korektę

Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
Dolar miał świetną końcówkę tygodnia, co widać po zamknięciu się koszykowego BOSSA USD w rejonie 67,82 pkt.

Jednak wiarygodnym sygnałem w średnim terminie, będzie dopiero złamanie silnego oporu na 68 pkt. Zanim do tego dojdzie, rynek może wejść w korektę ostatniego odbicia. Zwłaszcza, że weekend z reguły sprzyja ponownemu przemyśleniu pewnych faktów. Ruch z końcówki tygodnia był wywołany głównie słowami szefa ECB, który dał do zrozumienia, że w czerwcu może dojść do jakiegoś poluzowania w polityce pieniężnej. Tym samym obserwowaliśmy spory ruch na EUR/USD, chociaż dolar pośrednio zyskał też wobec funta, czy chociażby japońskiego jena. Warto jednak pamiętać o tym, że wcześniej amerykańska waluta nie reagowała na lepsze publikacje makro z USA, a w środę szefowa FED nie dała sygnału do przyspieszenia ostatnich działań, które stopniowo zmierzają do porzucenia luźnej polityki.

Wydarzenia, jakie rozegrały się w weekend na Ukrainie mają na razie ograniczony wpływ na rynki. Władze w Kijowie nie uznały wyników referendum ogłoszonego przez separatystów w Doniecku i Ługańsku, a które miało pokazać, że tereny te chcą się odłączyć od Ukrainy. Jednak zdaniem Moskwy trzeba uszanować wolę mieszkańców tych regionów i tym samym wdrożyć ją w życie poprzez dialog z uniknięciem przemocy. To sugeruje jednocześnie, że Kreml nie będzie chciał wprowadzać rosyjskich wojsk w najbliższych tygodniach, aby zrealizować scenariusz z Krymu. Niemniej Putin będzie chciał wykorzystać wynik tego referendum do podważenia wyborów prezydenckich na Ukrainie, które mają zostać przeprowadzone 25 maja. Scenariusz dalszej destabilizacji Ukrainy będzie kontynuowany. Dla rynków finansowych liczy się jednak tylko to, czy i kiedy mogłyby zostać wdrożone poważniejsze sankcje gospodarcze wymierzone w Rosję. Z deklaracji zachodnich polityków wynika, że impulsem do takich działań mogłoby być dopiero zablokowanie możliwości przeprowadzenia wspomnianych już wyborów prezydenckich na Ukrainie. Tym samym czynnik ukraiński może być istotny dopiero w ostatniej dekadzie maja.
Dzisiaj w kalendarzu nie ma istotnych wydarzeń. Na godz. 18:00 zaplanowano wystąpienie Charlesa Plossera z FED, a o godz. 20:00 publikację kwietniowych danych nt. budżetu federalnego. Nie są to jednak informacje dużej wagi. Ciekawiej będzie jutro nad ranem – o godz. 7:30 napłyną kwietniowe dane z Chin nt. produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej, czy też inwestycji w aglomeracjach. Pytanie, czy zdołają one powstrzymać lepsze nastroje wokół Chin, jakie pojawiły się dzisiaj, a są efektem kolejnych plotek nt. możliwości wprowadzenia działań stymulujących gospodarkę przez władze.
Spadki EUR/USD zatrzymały się w okolicach dawnej linii trendu spadkowego (od szczytu z 2008 r.), a która została naruszona w marcu i tym samym straciła na znaczeniu. Jak widać nie do końca – obecnie oscyluje ona wokół 1,3740. Potencjalne odreagowanie może doprowadzić EUR/USD do testu okolic 1,3810 (to dawne grudniowe opory), o ile uda się wyjść powyżej lokalnych oporów na 1,3770 i 1,3788. Jeżeli jednak doszłoby do wyraźnego naruszenia piątkowego minimum na 1,3744, to możemy w kolejnych dniach spaść w okolice 1,3680-1,3710 (to rejon minimów z początku kwietnia).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRogalski: Czas na techniczną korektę »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj