Ranking najgorszych czcionek do CV

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 marca 2017, 14:25
praca
praca/ShutterStock
Jak zepsuć nawet najlepsze CV? Użyć przestarzałej, niewyraźnej lub dziecinnej czcionki. Oto antyranking przygotowany przez serwis MonsterPolska.pl.
2876324-ranking-czcionek.jpg

Wiadomo, że kiedy rywalizujemy z wieloma osobami o wymarzoną posadę, chcemy się wyróżnić. Sposobów jest wiele. Jedni mają kartę przetargową w postaci referencji od wpływowego pracodawcy, inni piszą nietuzinkowy i zgrabny list motywacyjny. Kusząca bywa zabawna forma CV. Jeśli jednak nie mamy graficznego wyczucia, może to być ryzykowne. Szczególnie, kiedy sprowadza się do użycia wymyślnej czcionki.

Osoba odpowiedzialna za rekrutację najczęściej przegląda CV w kilka sekund. Jeśli nie może czegoś odczytać, raczej to odrzuci. Lepiej więc sięgnąć po czcionkę klasyczną, neutralną i czytelną.

To czcionka szkolna, dobra do rozprawki (szczególnie kiedy chce się, by wypracowanie wyglądało na dłuższe), fatalna w CV. Przypomina pismo maszynowe, ale wcale nie w elegancki, modny sposób. Nie będzie to dobrze odebrane.

Ta czcionka powstała w 1985 roku. Na pierwszy rzut oka wydaje się w porządku, na pewno jest czytelna. Jednak duże spacje między znakami i przysadziste formatowanie mówią: „nie myślę zbyt poważnie o tej pracy". Lepiej odpuścić.

Tym ubawimy rekrutującego, ale raczej nie skłonimy, by zaprosił nas na rozmowę kwalifikacyjną. Czcionka próbuje być swobodna i niezobowiązująca, a jest zwyczajnie niezdarna. A do tego przestarzała. Nie sprawdzi się, nawet jako żart.

To może być dla wielu zaskoczenie. W końcu to czcionka bardzo popularna i neutralna. A jednak w CV nie wygląda najlepiej. Odstępy między znakami są w niej dość nieregularne, co daje wrażenie braku harmonii w tekście. Poza tym jest nudna.

To piękna czcionka, jeśli mamy zamiar wypisywać zaproszenia ślubne. Do CV i listu motywacyjnego jest zdecydowanie zbyt strojna.

To czcionka, która powstała w 1942 roku. Przypomina litery, pisane piórem. Jednak napisanie nią naszego imienia i nazwiska wcale nie podkreśli naszej osobowości, bo czcionka dawno wyszła z mody.

W CV warto się wyróżnić, jednak lepiej, żeby uwagę zwracały nasze kwalifikacje i nie przyćmiła ich źle dobrana czcionka.

Do CV wybieramy czcionki tradycyjne, które pozwolą rekruterowi bez problemów zapoznać się z naszą aplikacją. Dobrym wyborem jest czcionka — Calibri, Arial albo Verdana. Pamiętaj również o odpowiednim rozmiarze — czasami pokusa, by wszystko zmieściło się na jednej stronie, popycha nas do używania zbyt małej czcionki. Najbardziej czytelne CV będzie napisane dwunastką – mówi Joanna Żukowska, ekspert MonsterPolska.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Monsterpolska
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj