Wykryto kolejną karuzelę VAT. Szacunkowe straty to ponad 45 mln zł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 września 2018, 10:20
pieniądze
pieniądze/ShutterStock
Funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego przerwali działalność grupy przestępczej, która działała w handlu elektroniką na terenach województw kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego oraz mazowieckiego - poinformowała w komunikacie Izba Administracji Skarbowej w Warszawie.

Według IAS szacunkowe straty, na jakie narażony był budżet państwa od stycznia bieżącego roku to ponad 45 mln złotych.

"Skuteczne działanie mazowieckich funkcjonariuszy celno-skarbowych umożliwiła praca analityczna, specjalnego zespołu Izby Administracji Skarbowej w Warszawie. W efekcie badania danych zgromadzonych między innymi w Jednolitym Pliku Kontrolnym, udaremniono możliwość kolejnych prób dalszego wyłudzania podatku VAT" - głosi komunikat.

"Funkcjonariusze zweryfikowali swoje podejrzenia dotyczące wytypowanych podmiotów prowadzących działalność w charakterze bufora oraz znikającego podatnika w transakcjach handlowych, przeprowadzając kontrolę w jednym z centrów logistycznych znajdującym się na terenie Bydgoszczy. To właśnie tam miał znajdować się towar należący do podmiotów podejrzanych o udział w przestępczym procederze" - czytamy.

Z komunikatu wynika, że podczas kontroli okazało się, iż przechowywana w magazynach elektronika, w tym między innymi karty graficzne i dyski komputerowe należały do jednej ze spółek podejrzewanych o udział w tzw. karuzeli podatkowej.

Wartość towarów miała wynosić prawie 7 mln złotych, jednak, dokładne sprawdzenie 12 palet pełnych towaru ujawniło istotne niezgodności ze stanem faktycznym.

"W większości opakowań, w których zgodnie z dokumentacją księgową, miał znajdować się pełnowartościowy sprzęt elektroniczny, funkcjonariusze celno-skarbowi znaleźli płytki ceramiczne. Część skontrolowanego towaru stanowiły także wadliwe karty graficzne obciążone kawałkami metalu, co miało uwiarygadniać ciężar palet. Wśród wadliwych kart, znajdował się także pełnowartościowy towar handlowy, jednak jego szacunkowa wartość jest dużo mniejsza niż wcześniej deklarowana i wynosi zaledwie 3 miliony złotych" - głosi komunikat.

"Sprawna analiza dostępnych Krajowej Administracji Skarbowej, elektronicznych baz danych, w tym Jednolitego Pliku Kontrolnego pozwala nam na wczesne wykrywanie i przerywanie tzw. karuzel podatkowych. Dlatego w tym przypadku próbę oszustwa wykryto na najwcześniejszym z możliwych etapów. Dzięki sprawnym działaniom udało się także zabezpieczyć towar o wartości ok. 3 mln zł. i jednocześnie wyeliminować z obiegu przedmioty, które miały imitować oryginalny towar. Dzięki temu nie trafi on już do kolejnego odbiorcy, który dokonałby fikcyjnego rozliczenia podatku VAT" – komunikat cytuje wypowiedź dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie Roberta Antoszkiewicza. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj