USA: Solidne wzrosty na Wall Street po rozejmie na linii USA-Chiny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2018, 22:41
Giełdy na Wall Street zanotowały solidne wzrosty w poniedziałek w ślad za pozostałymi światowymi parkietami po "zawieszeniu broni" w sporze handlowym między USA a Chinami. Wśród liderów wzrostów były spółki uzależnione od eksportu, drożały też koncerny paliwowe, gdyż w górę poszła ropa naftowa.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 1,13 proc., do 25.826,43 pkt.

S&P 500 wzrósł o 1,09 proc. i wyniósł 2.790,37 pkt.

Nasdaq Composite poszedł w górę o 1,51 proc. do 7.441,51 pkt.

Po 4-5 proc. zyskiwały duże spółki uzależnione od rynków eksportowych takie jak Deere, Boeing czy NVIDIA. Ponad 9 proc. rosły akcje AMD.

W ujęciu sektorowym wzrostom przewodziły spółki dóbr wyższego rzędu i IT. Najgorzej radził sobie sektor dóbr podstawowych.

W ślad za mocnymi zwyżkami cen ropy naftowej spółki z tego sektora również znalazły się na solidnych plusach.

Rynki z entuzjazmem przyjęły 90-dniowe "zawieszenie broni" w sporze handlowym USA-Chiny, chociaż część analityków ocenia, że reakcja była zbyt mocna.

"Nie rozumiem, dlaczego rynek wzrósł w reakcji na tę informację. Czy to rozwiązuje jakikolwiek długoterminowy problem? Nie sądzę. To tylko jedna z przeszkód, z którymi rynek musi się zmierzyć" - powiedział Bruce Bittles, główny strateg inwestycyjny z Baird.

"Potrafię zrozumieć, że inwestorzy są szczęśliwi, że jakaś część presji spadła, ale żeby rosnąć tak mocno?" - dodał.

Po dwustronnych rozmowach prezydent USA Donald Trump zgodził się nie podnosić ceł z 10 proc. do 25 proc. na towary chińskie o wartości 200 mld dolarów rocznie od 1 stycznia, jak wcześniej ogłoszono, ponieważ Chiny zgodziły się kupić nieokreśloną, ale "bardzo dużą" ilość produktów rolnych, energetycznych, przemysłowych i innych - poinformował Biały Dom.

"Relacje z Chinami dokonały WIELKIEGO skoku naprzód" - napisał Trump w poniedziałek na Twitterze. Dobór słów Trumpa był zbieżny z anglojęzyczną nazwą maoistycznej kampanii społecznej, zakończonej śmiercią milionów obywateli Chin w latach 60. XX w.

Oba kraje uzgodniły, że przez 90 dni będą kontynuowały negocjacje w sprawie polityki handlowej, a jeżeli do tego czasu nie uda się wypracować kompromisu USA podniosą cła.

Na Wall Street wyraźnie drożały też akcje producentów aut, po tym jak prezydent USA Donald Trump poinformował na Twitterze, iż Chiny zgodziły się obniżyć i znieść cła (obecnie 40 proc.) na importowane z USA samochody.

Nie tylko rynki akcji pozytywnie zaskoczyły ustalenia rozmów. Kontrakty na soję (z dostawą na styczeń) na giełdzie w Chicago na otwarciu rosły o ponad 3 proc., a przed godz. 15 kwotowane są na ok. 1,7-proc. plusie.

Z danych makro z USA pozytywnie zaskoczył indeks aktywności w przemyśle w USA w listopadzie wg ISM, który wzrósł do 59,3 pkt., z półrocznego minimum 57,7 pkt. w poprzednim miesiącu. Oczekiwano spadku wskaźnika do 57,5 pkt. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj