Szef MON: osiągnęliśmy to, na czym nam zależało, zwiększenie sił USA w Polsce stało się faktem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 czerwca 2019, 09:47
wojsko, armia, żołnierz
wojsko, armia, żołnierz/ShutterStock
Osiągnęliśmy to, na czym nam zależało, zwiększenie sił USA w Polsce stało się faktem - powiedział w wystąpieniu opublikowanym w internecie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Będziemy urzeczywistniać zapisy porozumienia tak, aby jak najszybciej doszło do ich realizacji - dodał.

Błaszczak przebywa w Stanach Zjednoczonych; w środę uczestniczył w oficjalnej wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu. Podczas wizyty podpisano deklarację o współpracy obronnej w zakresie obecności sił zbrojnych USA w Polsce i ogłoszono, że zwiększy się ona o 1000 żołnierzy.

"Z ogromną satysfakcją możemy ogłosić, że zwiększenie obecności na terytorium Polski stało się faktem. (...) Osiągnęliśmy to, na czym nam zależało. Amerykanie przyślą do Polski około tysiąc dodatkowych żołnierzy. Na terytorium naszego kraju utworzone zostanie także dowództwo dywizyjne Stanów Zjednoczonych i Centrum Szkolenia Bojowego" – powiedział Błaszczak w wystąpieniu po podpisaniu deklaracji, którego nagranie zamieszczono w internecie.

Podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do pozytywnego zakończenia negocjacji. Podkreślił, że podpisanie porozumienia wymagało dziesiątek spotkań, godzin rozmów i ogromnego wysiłku, ale zaowocowało "tym, na co wszyscy liczyliśmy".

Szef MON zaznaczył jednak, że umowa to nie koniec pracy. "Będziemy urzeczywistniać zapisy porozumienia tak, aby jak najszybciej doszło do ich realizacji i zapewniam państwa, że będziemy przy tym równie zdeterminowani i skuteczni, jak podczas negocjacji" - stwierdził szef MON.

"Pokazaliśmy, że jesteśmy twardym graczem, że potrafimy stawiać na swoim. W drodze partnerskiego dialogu doszliśmy do porozumienia, które na wiele dekad zapewni Polsce i całemu regionowi stuprocentowe bezpieczeństwo" – ocenił szef MON.

Podkreślił, że porozumienie, to nie tylko nowe instytucje wojskowe, ale realny wzrost zdolności bojowych.

"Utworzymy m.in. Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, bazę lotniczą, grupy wsparcia, które zabezpieczą Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych w naszym kraju oraz niezbędną infrastrukturę wspierającą pancerną brygadową grupę bojową, lotniczą brygadę bojową oraz batalion wsparcia logistycznego" - wyliczał.

"To przełom, który nie byłby możliwy bez naszej ogromnej determinacji" - stwierdził szef MON. "Sukces nie byłby możliwy bez zaangażowania negocjatorów z Ministerstwa Obrony Narodowej, bez politycznego zaangażowania polskiego resortu i Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych i akceptacji panów prezydentów" - zaznaczył Błaszczak.

Jak mówił, "po raz kolejny okazało się, że warto wierzyć w Polskę". "Po raz kolejny udowodniliśmy, że trzeba stawiać sobie ambitne cele, bo jest tego warte" – powiedział szef MON.

>>> Czytaj też: F-35: Będziemy korzystać z pożyczonych maszyn jeszcze przed zakupem?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj