Afganistan: Co najmniej dziewięcioro cywilów zginęło omyłkowo w ataku drona

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 września 2019, 15:41
Co najmniej dziewięcioro cywilów zginęło, a sześcioro zostało rannych w czwartek na wschodzie Afganistanu w ataku drona, który miał uderzyć w cele bojowników dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) - podały oficjalne źródła, przyznając się do pomyłki.

Do ataku doszło w Wazir Tangi, w powiecie Chogjani w prowincji Nangarhar - poinformował agencję AFP gubernator Szamsul Hak.

"Ten atak był wymierzony w bojowników Daesz (arabski akronim IS), ale przez pomyłkę zginęli cywile" - przekazał rzecznik policji w Nangarharze, Mubarez Atal. Według niego w nalocie śmierć poniosło "15 osób, a sześć zostało rannych".

Z kolei członek rady prowincji Adżmal Omar powiedział, że zabitych zostało "około 30 osób".

Ministerstwo obrony Afganistanu odmówiło AFP komentarza, dodając, że bada sprawę.

Francuska agencja zwraca uwagę, że ataki z powietrza w Afganistanie mogą być wyłącznie dokonywane przez siły afgańskie i amerykańskie oraz przez CIA.

W swoim raporcie z pierwszego półrocza 2019 r. Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie (UNAMA) podała, że większość cywilów została zabita przez siły prorządowe, a nie przez grupy rebelianckie; większość ludzi zginęła właśnie w atakach z powietrza dokonanych przez siły afgańskie i amerykańskie. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj