Irak: Atak rakiety na bazę K1 pod Kirkukiem, gdzie stacjonuje kontyngent USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lutego 2020, 21:47
Rakieta Katiusza uderzyła w czwartek wieczorem w iracką bazę wojskową K1 koło Kirkuku na północy kraju, gdzie stacjonuje kontyngent sił USA - poinformowały źródła irackie i amerykańskie. Nie podano, czy są straty w ludziach.

Był to pierwszy atak na tę bazę od 27 grudnia ubiegłego roku. Śmierć poniósł wtedy pracownik cywilnej misji wojskowej, ucierpiało też kilku żołnierzy i policjantów irackich.

Po czwartkowym ataku amerykańskie śmigłowce krążyły nad bazą na małej wysokości.

Baza K1 jest oddalona o 15 km na północny zachód od Kirkuku. Stacjonują w niej zarówno żołnierze amerykańscy, jak i funkcjonariusze irackiej policji federalnej oraz brygada antyterrorystyczna.

Ataki rakietowe na bazy wykorzystywane przez armię USA w Iraku są prowadzone od końca października, spadło na nie łącznie już kilkadziesiąt rakiet.

W ramach odwetu za grudniowy atak lotnictwo amerykańskie zbombardowało 29 grudnia cele na granicy syryjsko-irackiej; zginęło 25 bojowników z koalicji paramilitarnych, proirańskich milicji Haszed al-Szabi w Iraku.

3 stycznia amerykańskie drony zlikwidowały na lotnisku w Bagdadzie, stolicy Iraku, irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, dowódcę jednostek specjalnych Al-Kuds w Iranie, który w ocenie wywiadu USA koordynował akcje militarne przeciwko międzynarodowej koalicji uczestniczącej pod dowództwem Amerykanów w misji w Iraku w ramach walki z Państwem Islamskim.

Po zabójstwie Sulejmaniego parlament iracki 5 stycznia wypowiedział umowę z USA w sprawie stacjonowania wojsk amerykańskich na terytorium Iraku. Prezydent USA Donald Trump uzależnił wycofanie kontyngentu amerykańskiego z Iraku od zwrotu nakładów poniesionych przez Waszyngton na stworzenie i wyposażenie baz w tym kraju.

W odpowiedzi na zabicie Sulejmaniego Iran wystrzelił w nocy z 7 na 8 stycznia kilkadziesiąt pocisków rakietowych na bazy amerykańskich żołnierzy w Iraku. Dopiero po ponad miesiącu Pentagon podał, że w atakach ucierpiało 109 żołnierzy USA; zdiagnozowano u nich lekkie urazowe uszkodzenie mózgu. (PAP)

jo/ akl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj