Białoruskie wojsko przy granicy z Ukrainą. Łukaszenka wydał rozkaz
Podczas telekonferencji Aleksander Łukaszenko oświadczył, że białoruskie siły operacji specjalnych zostały rozmieszczone wzdłuż granicy z Ukrainą na jego bezpośredni rozkaz. Jak podkreślił, celem tych działań ma być "zapewnienie bezpieczeństwa państwa".
– Nie oznacza to, że kogoś atakujemy. Nie atakujemy nikogo, zapewniamy sobie bezpieczeństwo – oświadczył Łukaszenka podczas telekonferencji, jak podaje białoruska państwowa agencja prasowa BelTA.
Białoruski przywódca odniósł się również do trwających żniw. Zapowiedział, że osoby uchylające się od obowiązków służbowych lub naruszające dyscyplinę pracy mogą zostać skierowane do wojska.
– Wszyscy, którzy nie potrafią pracować: do wojska i na południową granicę, do lasu. Tam nasi chłopcy, siły operacji specjalnych, na mój rozkaz są rozlokowani wzdłuż granicy z Ukrainą – powiedział Łukaszenka.
Przegląd rezerw i schronów na Białorusi. Wojsko w stanie gotowości
Wypowiedź Łukaszenki pojawia się w czasie wzmożonej aktywności białoruskich sił zbrojnych. Według organizacji analityczno–monitoringowej BELPOL, działającej w środowisku białoruskich sił demokratycznych, od początku roku odnowiono już 43 schrony przeciwbombowe.
W lutym przeprowadzono sprawdzian gotowości bojowej białoruskiej armii. Z kolei w czerwcu Ministerstwo Obrony Białorusi zorganizowało ćwiczenia wojskowe w obwodzie grodzieńskim. Trenowano mobilizację obywateli i środków transportu, a także zweryfikowano dane kilku tysięcy osób objętych obowiązkiem wojskowym.
Presja Kremla i widmo nowego frontu. Rosja wciągnie Białoruś w wojnę?
Deklaracje białoruskiego przywódcy wpisują się również w szerszy kontekst wojny w Ukrainie. Wcześniej dziennik "The Wall Street Journal" informował, że Władimir Putin miał zwiększyć presję na Mińsk, oczekując bardziej aktywnego zaangażowania Białorusi w działania przeciwko Ukrainie.
Według tych doniesień Rosja rozważa możliwość wykorzystania terytorium Białorusi do przeprowadzenia kolejnych ataków na Ukrainę i otwarcia nowego kierunku działań wojennych. Gazeta podała również, że w przypadku odmowy Moskwa miała grozić ograniczeniem wsparcia finansowego dla władz w Mińsku.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
