Tysiące mieszkańców portugalskich miast "uciekły" na prowincję przed epidemią

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 marca 2020, 20:50
Tysiące Portugalczyków z powodu rozszerzającej się epidemii Covid-19 opuściły "po cichu" swoje mieszkania w miastach, aby zaszyć się na prowincji. Masową “ucieczkę” w obawie przed zakażeniem koronawirusem potwierdzają portugalskie media i władze rolniczych gmin.

Migrację Portugalczyków z dużych miast odnotował w środę m.in. wydawany w Lizbonie dziennik "Publico". Gazeta twierdzi, że którzy na czas epidemii przenieśli się do swoich wiejskich rezydencji, stanowią mieszkańcy aglomeracji lizbońskiej oraz Porto.

Telewizja RTP przypomniała, że właśnie w tych miastach najszybciej rozszerza się epidemia koronawirusa. Zakażenie do środowego popołudnia potwierdzono u ok. 3 tys. osób w Portugalii, a 43 chorych zmarło.

Cytowani przez media samorządowcy potwierdzają szczególnie wysoką liczbę nowo przybyłych osób w Alentejo, rolniczym regionie kraju, położonym na południe i południowy zachód od aglomeracji lizbońskiej.

“Publico” wskazuje, że także na terenie gmin w środkowej części kraju lokalne władze notują szybko rosnącą liczbę “obcych tablic rejestracyjnych” w okresie epidemii. Obawiają się, że przybysze zainfekują mieszkańców regionu.

“Od ponad tygodnia napływa do nas bardzo wielu ludzi. W poniedziałek potwierdziliśmy w naszej gminie pierwszy przypadek zachorowania na Covid-19. Ostrzegliśmy już naszych mieszkańców przed kontaktami z przybyszami” - powiedział burmistrz miasta Arganil Paulo Costa.

Część portugalskich mediów wskazuje, że wśród udających się na prowincję osób mogą być zakażeni, gdyż 80 proc. infekcji koronawirusem w Portugalii stanowią lekkie przypadki, niewymagające hospitalizacji. Przykładem może być zatrzymana w środę przez policję w Funchal na Maderze pacjentka, która pomimo zakażenia koronawirusem próbowała się udać w podróż za miasto.

>>> Polecamy: W Wuhanie po dziewięciu tygodniach ruszył transport publiczny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj