Koczot: Banki słabo korzystają ze swojej wiedzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 marca 2010, 05:36
Stanisław Koczot
Stanisław Koczot/Forsal.pl
Wiedza o dochodach klienta to skarb. Większość firm dałaby wiele za dostęp do takich danych. Nic dziwnego, bo ten, kto może korzystać z tej wiedzy, zbije fortunę.

Co na to banki, które informacje o stanie kont swoich klientów mogą zbierać bez ograniczeń? Oczywiście, wiedzą, co powinno się z nimi zrobić. Stąd podział na klientów mniej i bardziej zamożnych, o mniej lub bardziej regularnych dochodach. Klientów można dzielić według dowolnych kryteriów, w zależności od tego, co bank chce im zaoferować.

Pytanie, jaką wartość ma taka oferta. Jeżeli jest to na przykład dodane do konta ubezpieczenie assistance, które działa tylko w przypadku klęsk żywiołowych wywołanych uderzeniem meteoru o ziemię, to raczej niewielką.

Nie wystarczy wymyślić produkt. Sztuka polega na też tym, by nie fałszując przekazu, zaprezentować go w taki sposób, by klient chciał z niego skorzystać. Z tym jest kłopot, bo sprzedawca – zwłaszcza produktów finansowych – zdobywa doświadczenie dopiero po latach praktyki. A tymczasem banki co i raz przeżywają personalne trzęsienia ziemi, a do tego ich kadry drenują firmy doradcze.

Klienci, zwłaszcza ci o większych dochodach, cenią kompetentnych doradców. Dlatego nie lubią, gdy ich bankowi opiekuni zmieniają się co kilka miesięcy, albo – co gorsza – proponują im zainwestowanie w akcje, gdy notowania giełdowe właśnie zaczęły spadać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj