Nowy rząd Davida Camerona zabiera się do pracy i obniża pensje ministrom o 5 proc.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 maja 2010, 16:28
Na swym pierwszym posiedzeniu nowy brytyjski rząd koalicyjny uzgodnił w czwartek obniżenie pensji wszystkich ministrów o 5 procent - poinformowało biuro konserwatywnego premiera Davida Camerona.

Redukcja deficytu finansów publicznych, sięgającego w obecnym roku budżetowym ponad 11 proc. produktu krajowego brutto, stanowi jeden z głównych celów kierowanej przez Camerona koalicji Partii Konserwatywnej i Liberalnych Demokratów.

>>> Poznaj ministrów nowego rządu Jej Królewskiej Mości (GALERIA)

Większość szefów resortów (w oficjalnej terminologii starszych ministrów) zarabia ponad 140 tys. funtów rocznie, co w warunkach brytyjskich jest znacznym dochodem. Rynki oczekują na sygnały, że nowy rząd szybko urzeczywistni redukcję wydatków państwowych, zmniejszając w bieżącym roku finansowym o 6 mld funtów preliminowany na 163 mld funtów deficyt budżetowy.

"Jesteśmy całkowicie świadomi powagi sytuacji i oczywiście jeśli nie będziemy mieli wiarygodnego programu redukcji deficytu, to nie zdobędziemy zaufania rynku i zaufania kraju" - powiedział dziennikarzom po trwającym godzinę posiedzeniu rządu sekretarz stanu do spraw kultury Jeremy Hunt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj