Włoskie koleje gorsze nawet od PKP: w Palermo spóźniają się wszystkie pociągi

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
4 marca 2011, 17:39
100 procent pociągów w Palermo na Sycylii odjeżdża i przyjeżdża ze spóźnieniem, a średnio wynosi ono 29 minut - oto rezultaty kontroli przeprowadzonych przez organizację obrony praw konsumentów. Ogólnie wynika z nich ponury obraz włoskich kolei.

Jak ustaliła organizacja Altroconsumo, spóźnia się aż 57 procent wszystkich pociągów we Włoszech, przeciętnie o 13 minut. Po czasie przyjeżdżają częściej składy jadące z północy na południe (65 procent z nich) niż w odwrotnym kierunku (48 proc.).

Na drugim miejscu po bijącej wszelkie rekordy stacji w Palermo jest dworzec Termini w Rzymie, gdzie spóźnia się 71 procent pociągów. Trzecie miejsce zajmuje stacja Bari Centrale. W czołówce tego rankingu są też Reggio di Calabria, Neapol, Turyn i Bolonia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj