Ceny miedzi w Londynie spadają z powodu rosnących obaw o gospodarkę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2011, 08:12
Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają po wtorkowym wystąpieniu szefa Fed Bena S.Bernanke, który nie zasygnalizował nowego bodźca dla pobudzenia gospodarki USA, pomimo że słabnie w niej ożywienie - podają maklerzy.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 9.026,00 USD za tonę po spadku o 1,3 proc.

Na giełdzie w Szanghaju miedź staniała w dostawach na sierpień o 0,2 proc. do 68.260 juanów (10.534 USD) za tonę.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi tanieje w kontraktach na lipiec o 1,5 proc. do 4,0890 USD.

"Ostatnie słabsze dane makroekonomiczne w krótkiej perspektywie zaszkodziły sentymentowi inwestorów, pomimo to nadal wielu graczy ocenia, że fundamenty stanowią wsparcie dla cen" - mówi Song Lu, analityk Soochow Futures Co. w Szanghaju.

Analitycy JPMorgan Chase & Co. oceniają, że ceny miedzi mogły już w tym roku osiągnąć swój punkt szczytowy.

"W Chinach wszędzie jest dostępna miedź w transakcjach cash, a rynek jest dobrze zaopatrzony" - mówi Michael Jansen z JPMorgan.

Analitycy oceniają, że w tym tygodniu bank centralny Chin może podwyższyć podstawowe stopy procentowe o 25 pkt. bazowych, a w przyszłym - stopę rezerw obowiązkowych o 50 pkt. bazowych. To byłby kolejny czynnik przemawiający za spadkiem cen surowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj