Nie będzie pokojowych rozmów. Prorosyjscy separatyści chcą wojny domowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 maja 2014, 18:11
Prorosyjscy separatyści w Ługańsku. Fot. EPA/IGOR KOVALENKO/PAP/EPA
Prorosyjscy separatyści w Ługańsku. Fot. EPA/IGOR KOVALENKO/PAP/EPA/PAP/EPA
Donieccy terroryści już nie chcą rozmawiać z władzami w Kijowie i mobilizują siły, aby wspólnie bronić Mariupola.

Dziś w tym półmilionowym mieście sto kilometrów od Doniecka doszło do gwałtownych walk sił rządowych z separatystami.

Przywódcy samozwańczej Republiki Donieckiej oświadczyli, że nie widzą sposobów pokojowego wyjścia z obecnej sytuacji - choć jeszcze kilka godzin wcześniej przekonywali, że po niedzielnym "referendum" złożą broń i będą szukać politycznego rozwiązania.

Jak twierdzą, zmienili zdanie po wydarzeniach w Mariupolu. W czasie walk w tym mieście, według ukraińskiego MSW, zginęło co najmniej 20 terrorystów.

Tymczasem bojownicy w Doniecku zaatakowali sanatorium "Górnicze Zorze", w którym stacjonowali żołnierze wojsk wewnętrznych. Prorosyjscy terroryści byli uzbrojeni w automaty Kałasznikowa i granatniki. Po trwającej kilka minut walce, wojskowi zostali zmuszeni do oddania broni.

Uzbrojeni separatyści pojechali do Mariupola. Po trwających kilka godzin potyczkach, w tym ataku na miejską komendę milicji, terroryści zrezygnowali z dalszych walk. MSW twierdzi, że jeden milicjant został zabity, a 5 odniosło obrażenia. Budynek został podpalony.

Według ukraińskiego deputowanego Ołeha Liaszki, separatyści porwali naczelnika miejscowej milicji Walerija Androszczuka.

>>> Czytaj także: Gospodarka Niemiec bardzo mocno odczuje skutki ewentualnej wojny handlowej z Rosją. Tak wynika z poufnego raportu przygotowanego przez Komisję Europejską

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj