Jedlak: Kosztowny spór o głowy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2015, 04:20
Krzysztof Jedlak, redaktor naczelny Dziennika Gazety Prawnej, fot. Wojciech Górski
Krzysztof Jedlak, kierownik działu podatki, fot. Wojciech Górski/DGP
Zapewne pracownikom, a zwłaszcza związkowcom JSW, najbardziej chodzi teraz o głowę prezesa (i przywrócenie do pracy kilku kolegów), a nie o to, co – poza zwolnieniem działaczy – zaproponował (oszczędności).

Gdy koniunktura była dobra, spółka radziła sobie znakomicie. Miała zyski, wypłacała dywidendę i nagrody dla załogi. A jej akcje były wysoko notowane na giełdzie. Pracownicy nie byli zwolennikami prywatyzacji przedsiębiorstwa ani jego wprowadzenia na GPW. Obawiali się zmian. Dobrze też wiedzieli, że z ich punktu widzenia państwowy właściciel ma wiele zalet. Ale wieloletnie gwarancje zatrudnienia, pakiet darmowych akcji (które można było sprzedać po bardzo korzystnych cenach) i preferencje przy zakupie dodatkowych zrobiły swoje. JSW została firmą częściowo prywatną i giełdową.

Teraz koniunktura jest zła. Firma ma kłopoty i straty, musi zaciskać pasa. Kurs akcji się załamał. Pracownicy, w tym także związkowcy, doskonale to wiedzą. Rozumieją też, że plan naprawczy jest niezbędny, a rząd nie będzie dotować prywatnej – choćby częściowo – i giełdowej spółki. Pole manewru jest niewielkie i dużo mniejsze niż np. w przypadku Kompanii Węglowej. Zapewne załoga nie chce również, by JSW znalazła się na krawędzi bankructwa – wtedy restrukturyzacja byłaby o wiele trudniejsza i głębsza.

Dlatego zakładam, że chodzi tylko o głowę – skądinąd dobrego – prezesa i kilka ściętych przez niego związkowych głów. Problem w tym, że gdy dla obu stron spór przybiera honorowy charakter, ekonomia schodzi na dalszy plan. Tego może obawiać się giełda: dlatego ceny akcji JSW znów mocno spadają. Strajk już sprawia, iż oszczędności staną się jeszcze pilniejsze i będą musiały być większe.

>>> Polecamy: Rząd pomoże frankowiczom? Piechociński proponuje 3-letnie wakacje dla kredytów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj