ONZ: walki pod Manbidżem mogą doprowadzić do przesiedlenia 200 tys. ludzi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2016, 13:29
Wspierana przez USA ofensywa sił antyrządowych w Syrii, której celem jest przejęcie z rąk Państwa Islamskiego (IS) kluczowego obszaru w północnej Syrii, zwanego "kieszenią Manbidż", może doprowadzić do wysiedlenia ponad 200 tys. Syryjczyków - ostrzega ONZ.

W opublikowanym w poniedziałek raporcie organizacja zauważa, że może dojść do przesiedlenia ok. 216 tys. ludzi, nie licząc 20 tys., którzy już wcześniej opuścili te tereny.

W dokumencie czytamy, że uciekający z kontrolowanych przez Państwo Islamskie obszarów mogą "napotykać trudności" i że konieczne jest zagwarantowanie im schronienia, wody pitnej, żywności i opieki zdrowotnej.

Tzw. kieszeń Manbidż to rozległy obszar między rzeką Eufrat a rejonem na wschód od Aleppo, na północy kraju. Jak zapowiadano, operacja może potrwać kilka tygodni. Jej celem jest przede wszystkim ograniczenie dostępu IS do syryjskiego terytorium wzdłuż tureckiej granicy, które od dawna wykorzystywane jest jako baza logistyczna do przemieszczania zagranicznych bojowników z i do Europy. (PAP)

ulb/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj