Co nas kręci, co nas podnieca… w podróżowaniu?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 czerwca 2016, 11:37
Wyspy Cooka
Wyspy Cooka/ShutterStock
Po co jedziemy na zagraniczne wakacje? Ponad 70 proc. Polaków ankietowanych przez IMAS z inicjatywy Towarzystwa Ubezpieczeń Europa rusza, żeby zwiedzić nowe miejsca. Przeszło połowa oczekuje od wyjazdu spełnienia marzeń i przeżycia przygody. Odmiana od codzienności i nowe doznania budzą w turystach także obawy o własne bezpieczeństwo, które obecnie jest najważniejszym kryterium wyboru miejsca na wakacje.

Mimo obaw, wysiłku organizacyjnego i ponoszonych kosztów 80 proc. Polaków w badanej grupie 18-59 lat choć raz w ostatnich 10. latach wyjechało na wakacje za granicę, a co dziesiąty spędza urlop poza krajem średnio raz do roku. Takie wnioski płyną z najnowszego badania „Podróże zagraniczne w motywacjach i oczekiwaniach Polaków” przeprowadzonego na zlecenie TU Europa. Wyjazd wakacyjny za granicę dla części Polaków to oczywisty wybór. Jedna czwarta respondentów deklaruje spędzanie urlopu wyłącznie za granicą. Dla 40 proc. to jedna z opcji brana pod uwagę, ale dla 30 proc. to marzenie, spełniane jedynie sporadycznie

- Choć wiele oczekiwań podróżujących, takich jak spędzenie czasu z rodziną, relaks czy czas dla siebie, mogłyby być realizowane „pod gruszą” na Mazurach, a nie we Włoszech czy w Afryce, jednak myślimy o wyjeździe z kraju. Zagranica kusi – atrakcyjnymi miejscami, które chcemy zwiedzić i możliwością realizacji marzeń. Takie odpowiedzi wskazuje odpowiednio 73 i 55 proc. ankietowanych – mówi Marat Nevretdinov, wiceprezes TU Europa.

Ruszając w wakacyjną podróż 60 proc. z nas liczy, że przeżyje przygodę i doświadczy nowych rzeczy (37 proc.). Jedna trzecia oczekuje odmiany od codzienności. Jedną z najmocniejszych motywacji jest gwarancja pogody – w badaniach wskazało ten walor blisko 60 proc. osób.
Krajowy wypoczynek nie dostarcza tak silnych pozytywnych emocji, jak radość czy ekscytacja towarzyszące wyprawom zagranicznym. Dla nich jesteśmy gotowi przeżyć lęk, niedogodności podróży czy problemy w kontakcie z inną kulturą i językiem, których się obawiamy.

W deklarowanych obawach przed podróżami zagranicznymi widać kilka aspektów mogących ograniczać wybór destynacji lub utrudniać wyjazd. To przede wszystkim bariera językowa (19 proc.), kulturowa oraz obawy o bezpieczeństwo – obecnie głównie wyrażane jako lęk przed zamachami terrorystycznymi, ale też rozmaite nieprzyjemne zdarzenia, jak choroby czy wypadki, które mogą zepsuć radość z wyjazdu.
W opanowaniu obaw pomaga przygotowanie podróży – robi to większość turystów (90 proc.). Część stara się planować wszystko (37 proc.), a nawet oczekuje pełnej zgodności z grafikiem wykupionego wyjazdu. Jedenaście proc. badanych wskazuje ten element wśród 3. najważniejszych oczekiwań wobec podróży.
Z pewnością dla wielu wyjeżdżających pomocne byłyby także przygotowania odnośnie kultury i języka danego kraju. Obecnie turyści informacje takie zdobywają z pierwszej ręki – od blogerów, na forach internetowych oraz z przewodników.
Nieznajomość języka przekłada się na obawy o zgubienie się w obcym miejscu i brak zaradności w funkcjonowaniu za granicą. Jedynie jedna czwarta podróżujących chce w czasie wyjazdu poznawać nowych ludzi. Część krępuje się kontaktów z osobami, które spotyka podczas zagranicznych wyjazdów - 9 proc. bierze to pod uwagę jako kryterium wyboru miejsca podróży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Informacja prasowa
Tematy: turystyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj