Koniec "imigracyjnej dżungli". Francja likwiduje obozowisko w Calais

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 września 2016, 14:19
Imigranci
Imigranci/ShutterStock
Prezydent Francois Hollande potwierdził w poniedziałek podczas wizyty w Calais, że Francja całkowicie zlikwiduje powstałe w tym mieście obozowisko dla migrantów nazywane "dżunglą" i zaapelował do Wielkiej Brytanii, by pomogła w "humanitarnym wysiłku".

W dzikim obozowisku przebywa od 7 tys. do 10 tys. migrantów, z których większość pragnie się przedostać do Wielkiej Brytanii.

Hollande zapewnił mieszkańców że kończy się dla nich czas trudnych do zniesienia zagrożeń. Operację likwidacji obozowiska uznał za zadanie „wyjątkowe”. Obiecał, że na terytorium Francji nie będzie się „mnożyć innych obozowisk". Sprecyzował, że będą to „prawdziwe ośrodki dla 40 do 50 osób”. Już wcześniej Hollande zapowiadał, że migranci zostaną podzieleni na grupy po 40-50 osób i będą przebywać w ośrodkach przez określony okres, od trzech do czterech miesięcy, na czas rozpatrywania ich przypadków.

Prezydent wezwał w poniedziałek Brytyjczyków, by „uczestniczyli w humanitarnym wysiłku, jaki jest i pozostanie udziałem Francji”. Nawiązując do Brexitu, Hollande powiedział, że „podjęcie przez Zjednoczone Królestwo suwerennej decyzji nie zwalnia Londynu z zobowiązań wobec Francji”.

Aby uniemożliwić mieszkańcom obozowiska w Calais przedostanie się do Wielkiej Brytanii, autostrada prowadząca do tunelu pod la Manche ma być ogrodzona czterometrowym murem. Budowę, całkowicie finansowaną przez Londyn, już rozpoczęto, ale mieszkańcy Calais twierdzą, że „to tylko przesuwanie problemu”.

„Dżungla” jest przedmiotem nieustannych polemik, które wzmogły się wraz z rozpoczęciem kampanii przed prawyborami prawicy poprzedzającej zaplanowane na 2017 rok wybory prezydenckie we Francji. W zeszłym tygodniu jeden z kandydatów w prawyborach Nicolas Sarkozy obiecał w Calais, że jeśli zostanie wybrany, to zlikwiduje obozowisko przed końcem lata 2017 r.

Projekt ośrodków dla imigrantów napotyka na protesty zarówno deputowanych, jak i radnych oraz wielu mieszkańców miejscowości, w których ośrodki mają powstać.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że trwające od zeszłego go tygodnia podróże prezydenta po Francji z większą niż w całym kwartale liczbą wystąpień nosi wszelkie cechy kampanii wyborczej.

>>> Czytaj też: Merkel o kryzysie uchodźczym: "Dziś postąpiłabym tak samo jak rok temu"


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj