Rozporządzenie inne niż projekt. Część sklepów meblowych od soboty zamyka salony

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 listopada 2020, 08:06
meble
<p>meble</p>/Shutterstock
Część sklepów meblowych od soboty zamyka salony stacjonarne. Rozporządzenie Rady Ministrów, które - inaczej niż przewidywał projekt - nie wyłączyło sklepów z meblami z wprowadzanych ograniczeń w galeriach handlowych.

W związku ze wzrostem zakażeń koronawirusem i wprowadzeniem przez rząd nowych ograniczeń w stanie epidemii, część sklepów w galeriach, centrach i parkach handlowych o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. jest zamknięta od soboty do 29 listopada. Otwarte w nich są niektóre sklepy z żywnością, produktami kosmetycznymi, artykułami toaletowymi, środkami czystości, produktami leczniczymi, w tym apteki, wyrobami medycznymi, środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego, gazetami lub książkami, artykułami budowlano-remontowymi, artykułami dla zwierząt domowych, usługami telekomunikacyjnymi, częściami i akcesoriami do samochodów lub motocykli, paliw.

W galeriach mogą działać też punkty usługowe, m.in. fryzjerzy, optycy, placówki bankowe, pocztowe, ubezpieczeniowe, a także zajmujące się naprawą samochodów lub motocykli, wymianą opon i dętek; myjnie samochodowe, ślusarskie, szewskie, krawieckie, pralnicze i gastronomiczne oferujące wyłącznie żywność na wynos.

Ponadto w galeriach handlowych wprowadzono czasowe ograniczenie prowadzenia handlu detalicznego i działalności usługowej na wyspach handlowych.

W rozporządzeniu - inaczej niż w projekcie - sklepy meblowe nie znalazły się w wykazie placówek, które od soboty są czynne w galeriach. Z tego względu niektóre firmy zajmujące się sprzedażą mebli poinformowały, że ich sklepy stacjonarne od soboty są tymczasowo zamknięte. Jednocześnie zachęciły klientów do zakupów online lub składania zamówień przez telefon.

Taką informacje opublikowała m.in. IKEA. "W związku z ogłoszonymi nowymi zasadami bezpieczeństwa związanymi z pandemią COVID-19 informujemy, że wszystkie sklepy stacjonarne IKEA w Polsce zostaną zamknięte od 07.11.2020 r. do odwołania" - podała na swojej stronie internetowej. Sieć zaznaczyła, że otwarte pozostaną wszystkie Punkty Odbioru Zamówień.

O tymczasowym zamknięciu salonów poinformowała także firma Agata. Sieć JYSK podała natomiast, że zamknięta zostanie część jej sklepów. "W związku z nowymi obostrzeniami związanymi z pandemią informujemy, że od 7 listopada wybrane sklepy JYSK będą zamknięte. Część sklepów pozostanie otwarta" - podano na stronie przedsiębiorstwa na Facebooku. (PAP)

autorka: Agnieszka Ziemska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj